Substraty do produkcji ekologicznej warzyw

Konsumenci coraz częściej pytają o warzywa ze zmniejszoną ilością pozostałości środków ochrony roślin, a także o te z produkcji ekologicznej. Z tego też względu producenci niektórych gatunków warzyw i ziół zaczynają już wdrażać w swoich gospodarstwach produkcję na substratach przeznaczonych do produkcji ekologicznej. Dlatego firma Klasmann-Deilmann zapoczątkowała sprowadzanie do Polski takich podłoży, które produkuje już od kilku lat w swoich fabrykach w Niemczech i na Litwie.

W skład substratów do produkcji organicznej używa się również, tak jak w substratach konwencjonalnych, torfu. Zawartość zamienników torfu w substratach jest ograniczona przepisami prawa konkretnych państw europejskich i mogą one zawierać np. w Wielkiej Brytani do 100%, a w Niemczech do 20%, oczywiście w zależności od przeznaczenia. Na zachodzie Europy substraty bio wykorzystuje się przede wszystkim do produkcji rozsad warzyw, do produkcji ziół i sałat, a także roślin ozdobnych. Do produkcji substratów organicznych oprócz torfu używane są również inne komponenty, takie jak włókno drzewne, włókno kokosowe, kokos nie buforowany saletrą wapniową tylko płukany, pumeks, perlit, glinka, kompost i inne. Ażeby substraty ekologiczne zawierały składniki pokarmowe oprócz kompostu używa się również nawozów organicznych NPK, takich jak Ecomix o różnym składzie, nawozów potasowych, takich jak Patentkali, Radigenu zawierającego mikroelementy i nawozów aminokwasowych, a także odkażanych termicznie wiórów rogowych zawierających tylko azot organiczny oraz dla uzupełnienia magnezu soli gorzkiej, czyli siarczanu magnezu.

Wszystkie fabryki, w których produkuje się substraty oraz podłoża do produkcji organicznej są certyfikowane przez Grupe Ecocert. Substraty do produkcji ekologicznej w nazwie muszą mieć rozszerzenie Bio lub UAB. Klasmann produkuje ponad 12 receptur takich substratów o różnym składzie i zastosowaniu.

Stosowanie substratów ekologicznych w produkcji niesie za sobą pewne ryzyko, zwłaszcza gdy wysiewane są na nich nasiona warzyw wrażliwych np. sałaty, roszponki czy kapusty pekińskiej. Ze względu na zawartość nawozów organicznych, a nie mineralnych substraty takie mają większą aktywność biologiczną, co wiąże się z niekontrolowanym uwalnianiem składników pokarmowych w sprzyjających warunkach, zwłaszcza temperaturowych. Zbyt duża ilość składników pokarmowych zwykle podnosi zasolenie substratu, co podczas wschodów roślin może spowodować zniszczenie siewek. Przy temperaturze powyżej 20oC z substratu może również niekontrolowanie uwalniać się amoniak, co również może spowodować zniszczenie siewek lub nawet starszych roślin. Z przeprowadzonych badań wynika, że zawartość amoniaku wzrasta do dużego poziomu już po 7 dniach od rozpoczęcia procesów rozkładu kompostu, co pociąga za sobą również wzrost pH.

Jeżeli natomiast chodzi o zawartość azotu w formie azotanowej okazuje się, że taki azot jest dostępny dla roślin dopiero po około 2 tygodniach, a ilości które są potrzebne dla zaopatrzenia roślin w ten składnik pojawiają się w substratach organicznych dopiero po około 3–4 tygodniach. Do tego czasu rośliny mogą cierpieć z powodu niedoboru tego składnika. Przyczynia się to do opóźnienia wzrostu lub skarlenia roślin. Azot z takich substratów dostępny jest dla rosnących w nim roślinach maksymalnie do 3 miesięcy od rozpoczęcia procesów mineralizacji.

Ze względu na to, że substratów do produkcji ekologicznej używa się zwykle do produkcji różnych typów sałat, Klasmann wraz z firmami produkującymi nasiona do takiej produkcji (Rijk Zwaan i Vitalis – Enza Zaden) przeprowadził testy kiełkowania w różnych temperaturach. Okazało się, że najlepsze efekty i wschody powyżej 90% uzyskano kiedy temperaturę podczas wschodów utrzymywano na poziomie 18oC. W takiej temperaturze można było bowiem kontrolować rozkład zawartej w substratach materii organicznej do związków mineralnych, a zwłaszcza amoniaku. W temperaturze utrzymywanej przez kilka dni na poziomie 25oC, zwłaszcza zaraz po wysiewie nasion, niektóre odmiany przede wszystkim sałaty masłowej wschodziły nawet poniżej 20%. Wpływ na to mają oczywiście również uwarunkowania genetyczne poszczególnych odmian.

Innym zagrożeniem w substratach organicznych są ziemiórki. Są to owady, których larwy żerują na systemie korzeniowym roślin. Duża zawartość larw w takim substracie może spowodować straty w uprawach praktycznie do 100%. Czemu tak się dzieje? Otóż wszelkiego rodzaju owady, a zwłaszcza ziemiórki czy też śmietki, przyciągane są do substratów przez zapach rozkładającej się materii organicznej. Owady dorosłe składają jaja do substratu, a z nich wylęgają się larwy, które żerują na systemie korzeniowym. Larwy mogą żywić się materią organiczną nawet, jeżeli nie ma w substracie roślin. Larwa przechodzi w formę poczwarki, a z niej wylatuje mucha. Cały cykl rozwojowy w zależności od warunków temperaturowych trwa około 21 dni. Jeżeli chodzi o ziemiórkę, możliwa jest walka biologiczna. Do sygnalizacji pojawu tego owada służą żółte tablice lepowe, które przede wszystkim wykorzystuje się w obiektach szklarniowych. Po pojawieniu się much można się spodziewać, że po kilku dniach pojawią się larwy, więc do podłoża trzeba wprowadzić odpowiednie produkty biologiczne. Larwy ziemiórek pasożytowane są przez nicienie drapieżne z rodzaju Steinernema. Na polskim rynku dostępne są produkty zawierające takie drapieżne nicienie w wielu firmach zajmujących się rozprowadzaniem biologicznych środków ochrony roślin, jak również w koncernach chemicznych, takich jak BASF. Starsze stadia larwalne i poczwarki pasożytowane są przez produkty zawierające Bacillus Turingensis, a owady dorosłe przez owady drapieżne z rodzaju Hypoaspis sp.

Podsumowując, zastosowanie substratów do upraw organicznych wiąże się z wieloma ryzykami. Pierwsze z nich to transport odbywający się na różne odległości i w różnych warunkach temperaturowych. Im dalej i cieplej, tym gorzej dla substratu i potem rosnących w nim roślin. Po dostarczeniu do odbiorcy z opakowań może wydobywać się nieprzyjemny zapach spowodowany rozpoczętą mineralizacją lub zawartością nawozów organicznych, kompostów czy też innych dodatków. Substraty także mogą być zakażane grzybami. Duże zagrożenie dla roślin stanowi również ziemiórka. Ze względu na duże ryzyko uprawy w takich substratach taką produkcją powinny zajmować się tylko gospodarstwa wyposażone w odpowiednie obiekty, gdzie można ściśle kontrolować warunki produkcji.

Ze względu na różne możliwości klientów Klasmann proponuje im różne moduły do wykorzystania. Można dostarczyć do klienta surowy torf do samodzielnego wymieszania z komponentami dopuszczonymi do produkcji organicznej w danym kraju. Następnie proponowane są substraty bazowe, czyli odkwaszony torf z dodatkiem mikroelementów. Producent sam wedle uznania i wykorzystania dodaje nawozy organiczne zawierające NPK, co wiąże się z brakiem ryzyka przechowywania substratów z nawozami. Kolejny moduł to dodatek do odkwaszonego torfu z mikroelementami nawozów zawierających P, Mg i K, a klient sam dodaje organiczny azot. I ostatni moduł z dodatkiem Terr Aktiv, co zwiększa aktywność mikrobiologiczną, a klient na miejscu dodaje tylko organiczny azot.

Substraty do produkcji organicznej poddawane są restrykcyjnym badaniom i nawet najmniejsze zawartości metali ciężkich, bromków, nadchloranów, pestycydów czy też patogenów ludzkich, nawet poniżej analitycznych poziomów wykrywania (u nas określane jako śladowe), mogą je dyskwalifikować z produkcji.

Tekst i fot. Piotr Borczyński
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego