Kiedy siać zboża jare?

W tym roku do połowy lutego zima nie narobiła dużych szkód ani w rzepaku ani w zbożach. Nie oznacza to, że w ogóle nie będzie strat – mogą się zdarzyć puste place jako efekt lokalnych podtopień, suszy w okresie siewu czy szkód wywołanych szkodnikami (np. łokaś garbatek itp.). Będziemy je uzupełniać roślinami jarymi.

Przypominam, że po rzepaku ozimym do likwidacji – jeśli był jesienią stosowany herbicyd – koniecznie trzeba sprawdzić czy przesiewany gatunek i odmiana nie jest wrażliwa na ten herbicyd.

Dobór właściwych odmian do siewu niezależnie od gatunku ma zawsze duże znaczenie. W praktyce jest to ważne ze względu na przeznaczenie przyszłego zbioru, ale i konieczność dostosowania do istniejących warunków glebowo-klimatycznych, w jakich gospodarstwo funkcjonuje. Odmiany różnie reagują na miejsce wysiewu (gleba, uwilgotnienie, rozkład temperatur) i stosowaną technologię. Odmiany cechuje zróżnicowana odporność na choroby i wrażliwość na szkodniki, co jest jednym z elementów integrowanej ochrony roślin. Dlatego warto korzystać z podpowiedzi Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego. Wyniki corocznych doświadczeń PDO stanowią porównanie wybranych odmian w naturalnych warunkach i to na najbliższym nam obszarze (województwie). Dlatego warto zapoznać się z tymi wynikami, opublikowanymi przez Stację Doświadczalną Oceny Odmian w Chrząstowie.

Ważne jest także to, że PDO uwzględnia dostępność nasion na rynku lokalnym, natomiast najnowsze odmiany, które prezentuje w każdym roku COBORU Słupia Wielka  przeważnie dopiero wchodzą na rynek, dlatego dostępność takiego ziarna siewnego jest znikoma i ograniczona głównie do gospodarstw prowadzących reprodukcję. Na nabycie nowości mamy więc szansę dopiero po pewnym czasie, dlatego warto mieć kontakt bezpośredni z gospodarstwami prowadzącymi reprodukcję oraz sprzedawcami nasion. Dni Pola organizowane przez ośrodki doradztwa rolniczego czy bezpośrednio przez firmy hodowlane to także bardzo dobre miejsce na zasięgnięcie informacji odmianowej.

W ostatnich latach mamy problemy z brakiem wody w okresie wegetacji, dlatego bardzo ważne wiosną są takie agrotechniczne zabiegi, jak:

– przygotowanie pola do siewu przy możliwie najmniejszej liczbie zabiegów uprawowych (każdy zabieg to utrata wilgoci);

– termin siewu: im wcześniejszy, tym lepszy;

– głębokość siewu i obsada roślin – optymalne dla gatunku i odmiany. Dotyczy to praktycznie wszystkich gatunków.

Oczywiście występuje pewne ryzyko (kwietniowe i majowe  przymrozki – zawsze przynoszą jakieś straty). Dodatkowym problemem, jaki występuje na polach ozimych zbóż i rzepaku po lekkiej zimie, takiej jak w tym roku, to zdecydowanie większe nasilenie chorób i szkodników (już od jesieni, zwłaszcza na polach przy wcześniejszych siewach) oraz zwiększona presja chwastów. Dlatego wczesna lustracja pól i wczesne zabiegi ochronne w tym roku prawdopodobnie będą normą. 

W praktyce jest ważne przeznaczenie przyszłego plonu, ale i konieczność dostosowania do istniejących warunków glebowo-klimatycznych, w jakich gospodarstwo funkcjonuje.

Pszenica jara zazwyczaj gwarantuje wysoką jakość wypiekową mąki, gdyż większość odmian tej formy ma zdecydowanie wyższą jakość piekarniczą. Nie ma jednak pełnej gwarancji osiągnięcia wymaganych parametrów jakościowych, natomiast rośnie prawdopodobieństwo ich uzyskania wraz ze wzrostem cech genetycznych. Dlatego wysiew pszenicy z grupy E (elitarna o najwyższych parametrach cech piekarniczych) i A (bardzo dobra chlebowa) daje bez porównania większą szansę uzyskania dobrej jakości, niż gdy zasiejemy odmiany z grupy B (chlebowa o przeciętnych parametrach) lub C (na paszę).  Pszenicę jarą należy zasiać najwcześniej jak się da. Jest to ważne ze względu na wilgoć obecną w glebie oraz dłuższy okres od wschodów do dojrzałości pełnej niż w przypadku jęczmienia.

Pszenżyto jare jest gatunkiem zboża paszowego o lepszych parametrach żywieniowych niż żyto czy pszenżyto ozime. Ten gatunek może dać bardzo dobre wyniki plonu w dobrej jakości paszowej w warunkach gleb przeciętnych i słabszych, zwłaszcza jeśli nie zdążyliśmy wysiać ozimin. Duże znaczenie dla osiągnięcia tego celu ma termin siewu (jak najwcześniejszy), ze względu na większe zapotrzebowanie na wilgoć oraz dłuższy okres wegetacji niż pozostałe zboża jare, nawet niż pszenica jara (210–212 dni do dojrzałości pełnej).

Jęczmień jary zajmuje duży areał w naszym województwie i uprawiany jest zarówno na paszę w siewie czystym i mieszankach, jak i do celów browarniczych.

W przypadku jęczmienia problemu różnic plonowania odmian praktycznie nie ma, ponieważ odmiany browarne plonują podobnie, a nawet lepiej jak pastewne. W obrębie tego gatunku zróżnicowanie plonowania odmian praktycznie nie przekracza 10% plonu. Duża część jęczmienia wysiewana jest także w mieszankach z owsem i innymi gatunkami zbóż i roślin strączkowych, głównie na paszę. Ten gatunek też powinniśmy siać wcześnie, ale nieco później, w bardziej ogrzaną i suchszą glebę niż pszenżyto jare i pszenicę jarą. Jęczmień woli, gdy przy siewie jest raczej sucho, a dobrze plonuje, gdy wilgoci jest pod dostatkiem, ale nie za dużo. Woli jak pada częściej, ale po trochu.

Owies lubi wilgoć i woli, gdy jest chłodniej, dlatego powinien być siany jako pierwszy na wiosnę. Kiełkuje już przy temp. 2–3oC choć optymalną temperaturą dla szybkiego początkowego rozwoju jest 5–7oC. Ten specyficzny gatunek zboża ma duże znaczenie, dlatego jego uprawa w naszym województwie jest stosunkowo stabilna. Uprawiany jest zarówno w siewie czystym, jak i w mieszankach.

Wartość paszowa owsa jest nie do zastąpienia, dlatego jest poszukiwany na rynku. Owies, to podstawowa i najważniejsza pasza dla koni. Zwierzęta chętnie zjadają słomę owsianą ze względu na mniejszy udział, w porównaniu do innych zbóż, trudno strawnego włókna. Jest więc to jedna z podstawowych pasz objętościowych dla bydła, kóz i owiec. Plewy owsiane przewyższają wartością pokarmową słomę i są wykorzystywane również w żywieniu trzody chlewnej. Oprócz tego owies może być skarmiany także na zielono sam lub w mieszankach także poplonowych. Ze względu na właściwości fitosanitarne chętnie uprawiany jest w płodozmianach z dużym udziałem zbóż.

W województwie kujawsko-pomorskim najkorzystniej jest, jeśli odpowiednie warunki do siewu wystąpią w okresie 3. dekada marca – 1. dekada kwietnia. Jest to najlepszy okres dla siewu jarych zbóż, przy czym najpierw siejemy pszenżyto jare i owies, następnie pszenicę jarą, a na końcu mieszanki i jęczmień jary.

Optymalne terminy siewu zbóż jarych wskazywane przez IUNG oraz IHAR

  1. owies i pszenżyto jare           20–30 marca (do 3 IV)
  2. pszenica jara                            20–30 marca (do 10 IV)
  3. jęczmień jary                           20 marca – 5 kwietnia  (do 10 IV)

Czy w tym roku siewy zbóż jarych będą przesunięte?

Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi, jednak jeśli siać będziemy dopiero w 1. i 2. dekadzie kwietnia, plony mogą być bardzo marne. Wielu ekspertów przewiduje głęboki deficyt wody w okresie wegetacji i wysokie temperatury wiosną i latem. Deficyt wody gruntowej jest już silnie odczuwalny.

Czy można będzie siać wcześniej np. już w 1.–2. dekadzie marca? 

Wszystko wskazuje, że tak, jeśli dalej będzie ciepło i na koniec lutego, a w marcu nie przyjdzie zima – takie ryzyko zawsze istnieje.

Marek Radzimierski
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego