Co wiemy o łubinie żółtym i pozostałych bobowatych?

Na świecie uprawia się kilkaset roślin strączkowych. Rośliny strączkowe (motylkowe) – to nazwa rolnicza nadana gatunkom z rodziny bobowatych, które wytwarzają grube nasiona (groch, bobik, łubin, soja). Pod koniec XX wieku całej rodzinie botanicznej w związku z reformą systematyki zmieniono nazwę na bobowate (Fabaceae). Do rodziny bobowatych oprócz grubonasiennych należy również kilkadziesiąt gatunków uprawnych nazwanych motylkowymi drobnonasiennymi (m.in. lucerna, koniczyna). Z rolniczego punktu widzenia rośliny bobowate posiadają bardzo cenną umiejętność – współżyją one z bakteriami brodawkowymi, co umożliwia im wiązanie wolnego azotu z powietrza.

Bobik, groch, łubin – to jedynie przykładowe rośliny strączkowe, którymi zainteresowanie wzrasta wśród rolników. W agrotechnice rośliny strączkowe różnicuje się na dwie grupy – konsumpcyjne (fasola, bób, groch) i paszowe (bobik, łubin, wyka, peluszka). Dostęp do materiału siewnego jest bardzo dobry, a powierzchnia nasienna tych roślin wzrasta. Wymienione wyżej rośliny bobowate są obecnie ekonomiczną alternatywą dla śruty sojowej, której cechą charakterystyczną jest wysoka zawartość białka. Z drugiej strony bobik, groch i łubin także są bogate w białko – można je wykorzystywać w żywieniu trzody chlewnej i drobiu. Uprawa roślin strączkowych na potrzeby przetwórstwa paszowego będzie coraz bardziej opłacalna, co wynika z polityki rolnej prowadzonej przez Unię Europejską. Istotnym rozwiązaniem wpływającym na opłacalność upraw roślin strączkowych jest płatność do roślin wysokobiałkowych. W 2019 r. stawki dofinansowania upraw roślin strączkowych na ziarno wyglądały następująco:

– do 75 ha – 765,80 zł/ha,

– powyżej 75 ha – 382,90 zł/ha.

Koszty uprawy roślin bobowatych mogą się różnić w zależności od rodzaju i odmiany rośliny. Czynnikiem wpływającym na kształtowanie się kosztów i zysków rolnika jest również system uprawy roli:

– tradycyjny płużny,

– uproszczony,

– siew bezpośredni.

Wybór systemu nie wpływa na wysokość dopłat, ale ma istotny wpływ na wysokość kosztów bezpośrednich.

Łubin żółty wymaga starannego odchwaszczenia gleby. Zabiegi pożniwne, takie jak podorywka, bronowanie należy wykonać bezpośrednio po zbiorze przedplonu. Należy również wykonać dodatkowe bronowanie po wschodach chwastów. Orkę przedzimową trzeba zaplanować w miarę wcześnie (październik), przy optymalnym uwilgotnieniu gleby. Wiosną na glebach lżejszych, o małym kompleksie sorpcyjnym, wystarcza samo bronowanie, natomiast stanowiska cięższe, bardziej zwięzłe wymagają dodatkowego wzruszenia gleby za pomocą agregatu uprawowego. Jedną z zalet łubinu żółtego jest posiadanie zdolności do pobierania składników pokarmowych z głębszych warstw gleby. Wielkości zalecanych dawek nawozów mineralnych uwarunkowane są zasobnością stanowiska, wymaganiami danego gatunku oraz orientacyjnym plonem. Fosfor odpowiada za prawidłowy rozwój systemu korzeniowego łubinu oraz dobre relacje symbiotyczne pomiędzy rośliną a bakteriami brodawkowymi z rodzaju Rhizobium. Wyniki wielu przeprowadzonych doświadczeń podają, że nawożenie potasem i fosforem zapewnia wczesne wyrównane wschody roślin, zwiększa MTN wpływając pozytywnie na ostateczny plon łubinu. Nawozy P i K stosuje się całościowo przed siewem: na glebach lekkich, ze względu na możliwe straty, najlepiej wiosną. Natomiast na glebach cięższych jesienią. Łubin wymaga uregulowanego odczynu gleby (pH <5 – zalecane wapnowanie). W glebach zakwaszonych zauważa się dużą koncentrację jonów glinu, które hamują rozwój włośników korzeniowych i zmniejszają aktywność brodawek. Jeżeli chodzi o nawożenie azotem, to ilość N pochodząca z symbiozy w zupełności pokrywa zapotrzebowanie łubinu na ten składnik.

Aby symbioza roślin z bakteriami brodawkowymi utrzymywała się na wysokim poziomie i przynosiła korzyści, zaleca się szczepienie nasion nitraginą, najlepiej krótko przed siewem. Jeżeli warunki pogodowe sprzyjają, to łubin można wysiewać już wczesną wiosną, od 20 marca do 10 kwietnia. Taki termin siewu daje nam gwarancję jarowizacji, optymalnego rozwoju roślin w ciągu wegetacji. W okresie wczesnowiosennym gleba jest bogatsza w wodę, którą intensywnie wykorzystują kiełkujące nasiona. Jeżeli chodzi o uprawę na zieloną masę, to dopuszcza się dwutygodniowe opóźnienie terminu siewu w porównaniu do uprawy na nasiona. Zagęszczenie kiełkujących nasion na 1 m2 powinno wynosić: 90–100 dla odmian tradycyjnych; 110–120 dla odmian samokończących. Ze względu na epigeiczny sposób kiełkowania, nasiona wysiewa się płytko, na głębokość 3–4 cm. Łubin żółty uprawiany na zieloną masę, wysiewany jest najczęściej ze zbożami lub innymi gatunkami strączkowych.

Osiąga on dojrzałość pełną na przełomie sierpnia i września. Podobnie jak wszystkie rośliny strączkowe, dojrzewa nierównomiernie. Zbiór łubinu żółtego przeprowadza się przy słonecznej pogodzie, najlepiej w godzinach popołudniowych, ze względu na trudno wymłacalne strąki. Dojrzałe rośliny zbiera się jednoetapowo kombajnem. Niewysuszone ziarno łubinu ulega szybkiemu psuciu. Odpowiada za to duża zawartość białka, które szybko ulega procesom rozkładu.

Podsumowując, łubin żółty oraz pozostałe rośliny bobowate są doskonałym przedplonem dla roślin następczych. Wzbogacają glebę w azot oraz inne składniki pokarmowe, ponadto są doskonałym uzupełnieniem dodatkowego białka w paszach dla trzody chlewnej oraz drobiu. Jednym zdaniem rośliny wysokobiałkowe niegdyś bardzo cenione wracają do łask na polskiej wsi. 

Na podstawie artykułu Magdaleny Kuźmickiej

Cezary Mąkowski
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Fot. A. Szczepańska