Kisimy zielonki

Mimo panującej pandemii, w produkcji rolniczej nie może być przerwy, także w produkcji zwierzęcej, a brak opadów nie sprzyja rozwojowi roślin paszowych, szczególnie traw i bobowatych drobnonasiennych (motylkowatych).

W Europie, mimo powszechnie uprawianej na cele paszowe kukurydzy, nadal większość pasz objętościowych wilgotnych konserwowanych powstaje z zielonek z traw, mniej z motylkowatych lub mieszanek traw z tymi roślinami.

Zapewne rolnicy dobrze znają podstawowe zasady kiszenia pasz, to jednak poniżej przypominamy je, wszak „repetitio mater studiorum est”, jak mówili starożytni Rzymianie, czyli przez powtarzanie utrwalamy wiedzę.

1.       Skład runi

Idealny skład biomasy na użytkach zielonych to 60-80% traw, 10-20% roślin bobowatych, 10-20% ziół (bez chwastów).

Spośród traw rajgras włoski (życica wielokwiatowa) zakisza się łatwo, a rajgras angielski (życica trwała) średnio łatwo. Umiarkowane w zakiszaniu są też stokłosy, tymotka łąkowa, kostrzewa łąkowa, kupkówka pospolita i trawy z trwałych użytków zielonych (TUZ). Natomiast trudne do zakiszenia są rośliny bobowate drobnonasienne (motylkowate).

2.       Zbiór

W zależności od fazy wegetacji i wilgotności zielonek, zbiór może być jednofazowy (koszenie i rozdrabnianie) lub dwufazowy (koszenie roślin niepociętych i ich przewiędnięcie, zbiór i rozdrabnianie lub zbiór bez rozdrabniania w zależności od technologii zakiszania). Zielonki zakisza się w zbiornikach przejazdowych lub nieprzejazdowych, zadaszonych lub niezadaszonych, w belach cylindrycznych formowanych za pomocą pras zwijających zmienno- i stałokomorowych, a także w rękawach foliowych, rzadziej w balotach prostopadłościennych, tzw. kostkach.

Skład chemiczny zielonek zmienia się w trakcie wegetacji. Im są one starsze (mają późniejszą fazę rozwoju), tym więcej zawierają włókna surowego, co sprawia, że kiszonki mają wyższe pH i są gorszej jakości. Trawy należy kosić w fazie kłoszenia lub wyrzucania wiech, natomiast rośliny bobowate drobnonasienne na początku kwitnienia.

Najlepiej zbierać zielonki po południu. W ciągu dnia rośliny przeprowadzają asymilację (fotosyntezę, transpirację) gromadząc składniki zapasowe, czyli cukry niezbędne bakteriom kwasu mlekowego w procesie fermentacji. Rano jest ich w roślinach mniej, gdyż w nocy zostały częściowo zużyte na potrzeby metabolizmu roślin.

Bakterie mlekowe potrzebują wody do swojego rozwoju. Gdy wilgotność biomasy jest niższa od 65% (zawiera ona powyżej 35% suchej masy), warunki takie są dla nich niekorzystne. Zawartość suchej masy na poziomie poniżej 30% nie ogranicza działalności naturalnie występujących na roślinach bakterii kwasu mlekowego (bakterii epifitycznych), ale poziom powyżej 50% hamuje je nawet w 90%. Mimo że bakterie mlekowe dysponują siłą ssącą większą niż np. pleśnie, takie warunki przetrwa jedynie 10% z nich, gdyż usunięcie dostępnej wolnej wody pogarsza warunki rozwoju.  Wobec tego zaleca się przewiędnięcie do 30-35% suchej masy. Zwiększenie zawartości suchej masy w roślinach zapobiega wyciekaniu soku kiszonkowego, który jest niebezpieczny dla środowiska oraz zwiększa koncentrację niezbędnego cukru. Jednak podczas tego procesu następuje obniżenie liczebności epifitycznych bakterii kwasu mlekowego naturalnie zasiedlających rośliny przez promieniowanie ultrafioletowe oraz zmianę warunków wodnych. Odzwierciedleniem tego jest obniżenie tempa i wielkości produkcji kwasu mlekowego. Kiszonki z suchego materiału zawierają mniej tego kwasu, mają wyższe pH i pozostaje w nich więcej cukrów resztkowych (nieprzefermentowanych do kwasu mlekowego), co zwiększa ich podatność na psucie się podczas wybierania i skarmiania.

Gdy biomasa zawiera 35% suchej masy niektóre partie zakiszanego surowca mogą być bardziej suche – na poziomie 45% suchej masy. Taki materiał gorzej się ugniata, przez co trudno jest z niego wyprzeć powietrze. Nie wolno dodawać wody do zakiszanego mocno podsuszonego surowca, zwłaszcza wodociągowej. Bakterie mlekowe z niej nie skorzystają, ponieważ nie zawiera ona niezbędnych składników odżywczych do ich rozwoju, tak jak sok komórkowy. Jeżeli zakiszamy bardzo suchy materiał, można go zmieszać z surowcem wilgotnym lub zastosować technologię zakiszania w rękawie foliowym, bądź odpowiedni dodatek kiszonkarski.

Natomiast w zbyt wilgotnych kiszonkach dużo jest kwasu octowego, występuje też kwas masłowy.

Przydatnym sposobem określania wilgotności zielonki może być test „wyżymania”. Należy wyciąć z pola wiązkę np. traw i skręcić z nich powrósło. Jeżeli sok mocno kapie i ręce są mokre, a rośliny sprężyste − zbiór byłby zbyt wczesny, gdyż zawierają one wówczas około 20-30% suchej masy. Jeżeli łodygi są jeszcze zielone, a dłonie wilgotne, natomiast sok kapie pojedynczymi kroplami, ale rośliny są sprężyste – zawierają około 30-40% suchej masy, co jest wartością optymalną (np. po przewiędnięciu na pokosie). Jeżeli sok nie kapie, a dłonie są suche, biomasa została mocno podsuszona – do 40-60% suchej masy, co nadaje jej charakter sianokiszonki. Taki surowiec trudno się ugniata, aby wyprzeć z niego powietrze.

Trawy zaleca się zbierać przy zawartości 25-45% suchej masy, a mieszanki traw z roślinami bobowatymi drobnonasiennymi przy poziomie 35-45%. Paramtry te uwzględniają zmiany suchej masy w trakcie procesu kiszenia. W czasie koszenia, przesuszania i zwożenia zielonki zawartość suchej masy ulega zmianom. W stosie kiszonkowym jej zawartość jest zróżnicowana, tzn. kiszonka ma jej różną ilość, co zależy od gatunku roślin, warunków technicznych zakiszania i miejsca w stosie kiszonkowym.  

Istotnym elementem oceny jakości surowca kiszonkarskiego jest zawartość włókna surowego, która zwiększa się w roślinach w miarę ich starzenia się. Trawy nie powinny mieć go w suchej masie więcej niż 22-26%, a mieszanki roślin motylkowatych z trawami – 24-28%. Tak więc zbyt późny zbiór preferowany jeszcze w niektórych rejonach Polski, po 24 czerwca, czyli po „świętym Janie”, należy odradzić. Co prawda plon zielonej masy jest wysoki, ale jej jakość jest niezadowalająca – zbyt dużo włókna surowego, za dużo nietrawionych związków inkrustujących ściany komórek roślinnych.

3.       Wysokość cięcia

Trawy na trwałych użytkach zielonych (TUZ) zaleca się ścinać na kiszonkę na wysokości 5 cm, a z upraw polowych – na wysokości 7 cm. Takie cięcie nie uszkodzi stożka wzrostu. Ponadto drobne zwierzęta polne nie dostaną się do sieczkarni i nie spowodują zagrożenia na skutek rozkładu w kiszonce ich ciała, co może doprowadzić do pojawienia się w kiszonce tzw. jadów trupich, czego efektem może być zatrucie zwierząt jadem kiełbasianym. Nieco wyżej zaleca się kosić zielonkę z 3 pokosu − 7-8 cm, aby rośliny mogły zgromadzić substancje zapasowe na zimę.

Im niżej kosi się zielonkę, tym jest ona bardziej zanieczyszczona i zawiera więcej popiołu surowego, którego ilość w kiszonce nie powinna przekraczać 8% w suchej masie. Oznacza to, że w 1 kg suchej masy nie powinno być więcej zanieczyszczeń ziemią i piaskiem niż 80g. Czyli, jeżeli zakiszana zielonka zawiera 25% suchej masy, to 1 kilogram świeżej masy nie powinien zawierać więcej popiołu surowego niż 200 g (20%).

Niższe koszenie sprzyja pojawieniu się w kiszonkach bakterii Clostridium, bytujących w glebie i odpowiedzialnych za wtórną fermentację w fazie stabilnej kiszenia, gdy biomasa nie jest jeszcze skarmiana. Bakterie te rozkładają kwas mlekowy do kwasu masłowego.

4.       Rozdrobnienie

Aby fermentacja mlekowa mogła dobrze przebiegać, rozdrobnienie powinno być niewielkie, co jednak nie uwzględnia potrzeb fizjologii trawienia przeżuwaczy, dla których najlepsza długość sieczki, to nawet około 4 cm. Przeżuwanie paszy sprzyja jej maceracji, co pozwala na osiągnięcie mniejszych cząstek, dostosowanych do wielkości przejścia między żwaczem, a czepcem. Ponadto istotną rolę odgrywa drażnienie mechano-presoreceptorów obecnych w tylnej części żwacza, u wejścia do czepca, co reguluje skurcze pierwszego z przedżołądków. Trawy i rośliny bobowate drobnonasienne zaleca się rozdrabniać na sieczkę długość 20-50 mm, mieszanki traw z roślinami bobowatymi drobnonasiennymi – 20-40 mm. W belach wytwarzanych przez prasy zwijające biomasa jest nierozdrobniona.

Rozdrobnienie ma również istotne znaczenie przy skarmianiu dawek całkowicie wymieszanych – TMR (ang. total mixed ratio) lub częściowo wymieszanych – PMR (ang. partly mixed ratio), zwłaszcza jeżeli wozy paszowe są wyposażone w noże, co dodatkowo rozdrabnia pasze jeszcze bardziej.

5.       Ugniecenie

Ugniatanie należy rozpocząć już po przywiezieniu pierwszej przyczepy z zielonką, a zakończyć po godzinie od wysypania na stos kiszonkowy zielonki z ostatniej przyczepy. Najlepiej ugniatać warstwy o grubości około 15-30 cm ciągnikami kołowymi, ze względu na większy nacisk na 1 cm2 powierzchni. Do ugniatania wykorzystywane są także ciągniki gąsienicowe oraz traktory ciągnące walec lub zestaw walców ugniatających zakiszaną biomasę.

Masa walców ugniatających w zależności od wydajności maszyn zbierających [wg LfL]

Rodzaj maszyny zbierającejWydajność maszyn (h/godz.)Masa walców (t)
Przyczepa samozbierająca 30 m31,5 (15 t lub 75 m3)4,5
Przyczepa samozbierająca 45 m32,5 (25 t lub 125 m3)7,5
Przyczepa samozbierająca 60 m34,0 (40 t lub 125 m3)12,0
Sieczkarnia6,0 (60 t lub 125 m3)18,0
Bele1-5 (15 do 25 bel)

Z 1 ha uzyskuje się 10 t zielonki (3,5 t suchej masy/ha, przy 35% przewiędnięciu), luźno ułożona masa waży 200 kg/m3

Ugniatanie zakiszanej biomasy sprzyja wyparciu z niej powietrza, co w połączeniu ze szczelnym okryciem stwarza warunki beztlenowe niezbędne do rozwoju bakterii kwasu mlekowego.

Paramtery prawidłowego ugniecenia zielonek

ZielonkaZawartość suchej masy (%)Masa 1 m3 (kg)
Trawy25180
 30200
 40230
Rośliny bobowate25180
drobnonasienne30210
z trawami40240
6.       Okrycie

Kiszonki powinny być okryte folią kiszonkarską zgodnie z zasadami m.in. Dobrej Praktyki Rolniczej, a także Programu azotanowego. Nieprzydatne są folie ogrodnicze, budowlane itp., ponieważ mają odmienne właściwości technologiczne.

W handlu dostępne są folie kiszonkarskie czarne, białe, czasem niebieskie i zielone.

Obecnie do przykrycia zakiszanego materiału w zbiorniku zaleca się stosować dwa, a nawet trzy rodzaje folii.  Jedna, to folia przyścienna, założona zanim zacznie zwozić się zielonkę do silosu. Powinna ona zwisać do wnętrza ze ścian zbiornika, a po zakończeniu formowania i ugniatania stosu kiszonkowego, jej drugi koniec zakłada się na zakiszaną biomasę. Na wierzch kładzie się warstwę przezroczystej, cienkiej folii, o grubości 40 µm, a na nią warstwę folii właściwej, o grubości 100 – 150 µm, spełniającej zadanie ochronne. Jeśli w trakcie magazynowania kiszonki górna warstwa folii zostanie uszkodzona, to znajdująca się pod nią warstwa cienkiej folii będzie cały czas ją chroniła. Jeżeli do przykrycia kiszonki wykorzystywana jest tylko jedna warstwa folii, to musi mieć ona minimum 150 µm grubości. Jest ona bardziej wytrzymała, a przez to mniej podatna na uszkodzenia.

Do owijania bel/balotów magazynowanych pod dachem można użyć folii czarnej, natomiast w przypadku przechowywania na polu − folii białej, która „odbija” promienie słoneczne i nie powoduje wzrostu temperatury wewnątrz beli. Gdy folia jest dwukolorowa, jej ciemna strona powinna przylegać do zakiszanej biomasy, a jasna powinna być na zewnątrz.

Zużytą folię należy segregować według koloru i przekazywać do punktu skupu surowców odpadowych.

Do zabezpieczania zakiszanej biomasy przed dostępem powietrza można też używać foli biodegradowalnej, która po pewnym czasie sama rozkłada się, a jej resztki można np. przyorać na polu. Nie trzeba z nią postępować tak, jak z odpadem, jednak na razie jest ona za droga.

7.       Obciążenie

W zbiornikach naziemnych i na pryzmach folię należy obciążyć równomiernie na całej powierzchni stosu kiszonkowego np. starymi oponami lub workami z piaskiem, bądź balotami słomy. Obecnie można też spotkać dodatkowe okrycie folii płachtami z materiału typu brezentowego, które zabezpieczają ją przed uszkodzeniem przez ptaki i gryzonie oraz ją obciążają.

8.       Czas zakiszania

Powinien być jak najkrótszy. Formowanie jednej pryzmy czy napełnianie zbiornika nie powinno trwać dłużej niż 3 dni, ponieważ przedłużanie kiszenia sprzyja powstawaniu niepotrzebnych strat fermentacyjnych. Wielkość zbiorników do kiszenia powinna być dostosowana do liczby zwierząt żywionych kiszonką i długości czasu formowania stosu kiszonkowego (napełniania zbiornika).

9.       Dodatki kiszonkarskie

Rośliny motylkowate takie jak lucerna i koniczyny oraz międzyplony są surowcami trudno zakiszającymi się o małej zawartości cukru. Do ich zakiszania nadają się inhibitory fermentacji np. kwas mrówkowy, który zakwasza biomasę i przerywa naturalną fermentację mlekową. W celu wzbogacenia ich w cukry stosuje się melasę w ilości 1-4% rozcieńczoną wodą w stosunku 1:1. Jednak wówczas należy także zastosować stymulator fermentacji – dodatek bakteryjny zawierający np. bakterie kwasu mlekowego.

Zielonki z TUZ z roślinami bobowatymi drobnonasiennymi można zakiszać bez dodatków, gdyż kiszą się one średnio łatwo lub łatwo. Jednak w obu przypadkach zaleca się użycie preparatów poprawiających stabilność tlenową i jakość pokarmową. Przydatne mogą być bakterie kwasu mlekowego oraz dodatki kombinowane – mikrobiologiczno-chemiczne.

Kwas propionowy, jako środek antygrzybiczny, może służyć do opryskania czoła stosu kiszonkowego podczas wybierania, co powinno zapobiec rozwojowi drożdży i pleśni, szczególnie w gorące dni.

Dodatki zawierające wyłącznie bakterie heterofermentacyjne np. Lactobacillus buchneri nie są konieczne do zakiszania traw i roślin motylkowatych. W przypadku zielonek mocno podsuszonych (powyżej 40% suchej masy) przydatne są produkty zawierające osmotolerancyjne bakterie kwasu mlekowego, które wytrzymują duże przesuszenie biomasy.

Zastosowanie jakiegokolwiek dodatku kiszonkarskiego nie naprawi błędów związanych z niewłaściwą technologią kiszenia. Dodatki nie zastąpią właściwego postępowania podczas zakiszania.

10.    Przechowywanie

Wytyczne odnośnie przechowywania kiszonek zostały zawarte w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 5 czerwca 2018 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu”, zwanego popularnie Programem azotanowym.

Kiszonek nie można przechowywać bezpośrednio na gruncie, natomiast w silosach, rękawach foliowych, na płytach lub na podkładzie z folii, sieczki, słomy lub innego materiału pochłaniającego odcieki oraz pod przykryciem foliowym w odległości mniejszej niż 25 m od studni lub ujęć wód, jeżeli nie ustanowiono strefy ochronnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne, oraz od linii brzegu wód powierzchniowych oraz pasa morskiego. Bele z kiszonką z roślin przewiędniętych i z sianokiszonką mogą być składowane bezpośrednio na ziemi.

Położenie zbiorników na kiszonki w stosunku do innych budowli w gospodarstwie zostało określone w Rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie.

Minimalne odległości usytuowania zbiorników na kiszonki (i na odchody)
[Dz. U. Nr 132 poz. 877, 1997 r.]

Czas przechowywania biomasy w zamkniętym stosie kiszonkowym najlepiej, aby wynosił 6 tygodni. Udowodniono, że im jest on dłuższy, tym większa jest tlenowa trwałość kiszonek, czyli odporność na powietrze podczas wybierania i skarmiania, co sprzyja działalności drożdży i pleśni.

11.    Wybieranie i skarmianie

Wybierana powierzchnia powinna być równa, nieposzarpana. Należy stosować odpowiednie wybieraki. O ile to możliwe, wybierać od strony zawietrznej. Wielkość silosu powinna być tak dobrana, aby latem można było wybierać tygodniowo warstwę o grubości 2,5 m, a zimą 1,5 m, na całej wysokości stosu kiszonkowego.

Nie wolno podawać zwierzętom kiszonek zagrzybionych, zapleśniałych!

Piotr Dorszewski
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie