WażneZboża

Sprawdzony materiał siewny – gwarantem dobrych plonów

Największe możliwości wzrostu plonowania tkwią w postępie hodowlanym, który prowadzi do lepszego przystosowania się roślin do lokalnych warunków glebowo-klimatycznych czy wzrostu ich odporności na patogeny. Z tego względu materiał siewny o sprawdzonych parametrach to kluczowy element zapewniający możliwość uzyskania potencjalnie wysokich i dobrych jakościowo plonów.

Jednakże z uwagi na zmienność warunków pogodowych mierzalne parametry ziarna zbóż ulegają corocznym wahaniom, co może niekiedy powodować, że zebrane ziarno nie kwalifikuje się do ponownego wysiewu.

Z tego względu warto zainwestować w kwalifikowany materiał siewny i odmianę o najlepiej dopasowanych parametrach jakościowych do istniejących warunków uprawy. Zasadniczym atutem jest bowiem sprawdzona i potwierdzona urzędowo jakość, którą poświadcza certyfikat badań i etykieta umieszczona na worku.

W przypadku pszenicy ozimej wymienialność materiału siewnego należy przeprowadzać co 2–3 lata (Fot. S. Krzyżan)

Rzeczywiste plonowanie zbóż ozimych zaprezentowano w ostatniej publikacji „Wstępne wyniki plonowania odmian w doświadczeniach porejestrowych – zboża ozime 2025”, w jakich podano, iż plon wzorca pszenicy ozimej dla poziomu agrotechniki a1 wyniósł 102,3 dt/ha i był znacznie wyższy niż w roku 2024 – 84,3 dt/ha i w roku 2023 – 98,1 dt/ha. Dla poziomu agrotechniki a2 wyniki były zdecydowanie lepsze, bowiem wyniosły 113,7 dt/ha, wobec 98,7 dt/ha w 2024 i 110,6 dt/ha w 2023.

Niemniej rolnicy decydują się najczęściej na wysiew materiału z własnej reprodukcji. Przy czym zgodnie z zaleceniami integrowanej ochrony roślin, w przypadku pszenicy ozimej wymienialność materiału siewnego należy przeprowadzać co 2–3 lata, aby zapewnić czystość odmianową i utrzymać wysoki potencjał plonowania.

W obecnych realiach w Polsce cykl życia uprawianej odmiany w gospodarstwie trwa przeciętnie od 3 do 5 lat, a niekiedy znacznie dłużej. Wpływa to na stopniowy spadek potencjału plonowania, pogorszenie cech jakościowych oraz zmniejszenie odporności roślin na stresy abiotyczne i biotyczne.

Własna reprodukcja ziarna nie pozwala uzyskać takiej samej jakości, jaką gwarantuje kwalifikowany materiał siewny. Chociaż w oficjalnym komunikacie Polskiej Izby Nasiennej z 1 sierpnia 2025 r. mogliśmy przeczytać, że „branża nasienna apeluje o szczególną rozwagę przy zakupie materiału siewnego w tym sezonie. Zmienna pogoda, intensywne opady oraz wysoka wilgotność w okresie dojrzewania ziarna wpłynęły na jakość wielu partii nasion. Tylko kwalifikowany materiał siewny daje pewność zdrowotności, czystości odmianowej i zdolności do szybkich, wyrównanych wschodów”.

Przykładowo pszenica z własnej produkcji z reguły cechuje się niską zdolnością kiełkowania, co powoduje, że ziarniaki bardzo często wschodzą nierównomiernie lub nie kiełkują wcale. W przypadku własnego materiału siewnego zachodzi ryzyko zamieszania odmianowego, co jest szczególnie istotne przy różnym tempie wzrostu i różnej wczesności odmian, czego efektem będzie nierównomierna architektura łanu. Ponadto mamy zdecydowanie niższą czystość ziarna, bowiem mogą być w nim obecne nasiona innych niepożądanych gatunków roślin, w tym chwastów. W trakcie przechowywania własnego ziarna dochodzi do starzenia się ziarniaków, na co wpływ mają warunki przechowywania, skutkujące utratą zdolności kiełkowania.

Podejmując decyzję o przeznaczeniu ziarna do wysiewu jako materiał siewny, należy samodzielnie zweryfikować, czy jego jakość nie budzi zastrzeżeń? W tym celu zaleca się określić zdolność kiełkowania i masę tysiąca ziaren – MTZ. Wskazane parametry pozwalają ustalić prawidłową normę wysiewu.

Do wysiewu należy przeznaczyć ziarna zdrowe, prawidłowo wykształcone, bez uszkodzonej okrywy nasiennej, bez pęknięć i uszkodzeń zarodków. Jeśli ziarna są uszkodzone, to ich wartość siewna jest bardzo niska. W tym celu należy przesiać ziarno przez sito szczelinowe, aby oszacować poziom zanieczyszczeń i ewentualnie zdecydować o konieczności jego doczyszczenia przed wysiewem oraz potrzebie dokonania zwiększenia normy wysiewu.

Od zdolności kiełkowania nasion w największym stopniu zależy ustalenie odpowiedniej normy wysiewu. Celem weryfikacji zdolności kiełkowania należy przeprowadzić prosty test w warunkach domowych. W zaprezentowanym przypadku, we wrześniu 2025 r., dokonano oceny zdolności kiełkowania ziarna pszenicy ozimej pochodzącej ze zbiorów 2024 i 2025 r. w gminie Chełmża. Przed wykonaniem testu trzeba zaopatrzyć się w służący za podłoże chłonny materiał typu lignina, bibuła, papierowy ręcznik albo chusteczki higieniczne oraz pęsetę, płaski podstawek, naczynie lub foremkę do pieczenia.

Podłoże stanowiące chłonny materiał należy zwilżyć wodą i wyłożyć na płaskim podstawku lub foremce do pieczenia (fot. 1). Na tak spreparowanym podłożu przy pomocy pęsety należy wyłożyć po 100 szt. ziarniaków. Ziarniaki po 10 szt. najlepiej układać rzędami w ilości po 10 szt. w każdym, aby łatwiej policzyć statystykę odnoszącą się do zdolności ich kiełkowania (fot. 2). Jeśli planujemy zbadać większą partię ziarna, to przygotowujemy kilka takich prób, aby uzyskać bardziej miarodajny wynik.

Fot. 1. Ziarniaki spreparowane do testu zdolności kiełkowania

Fot. 2. Przykładowe ułożenie ziarniaków do testu

Fot. 3. Efekt skiełkowania ziarniaków ze zbioru 2024 w próbce nr 3

Fot. 4. Rezultaty skiełkowania ziarniaków ze zbioru 2025 w próbce nr 4

Fot. 5. Skiełkowane ziarno pszenicy ozimej ze zbioru 2025 w próbce nr 1

Fot. 6. Skiełkowane ziarno pszenicy ozimej ze zbioru 2025 w próbce nr 4

 Po ułożeniu odpowiedniej liczby ziarniaków nakrywamy ziarniaki materiałem zwilżonym wodą. Próby przechowujemy w temperaturze pokojowej ok. 20°C. Przez kolejnych kilka dni dbamy o zapewnienie odpowiedniej wilgotności podłoża, tak aby ziarniaki miały optymalne warunki do skiełkowania. Przez ok. 7 dni prowadzimy regularne obserwacje i zapisy, aby na koniec dokonać wyliczenia, ile sztuk ziarniaków skiełkowało. Z kilku prób wynik możemy uśrednić albo dokonujemy wyliczenia na podstawie wzoru:

W trakcie prowadzonych obserwacji pierwszy pomiar, czyli ocenę energii kiełkowania ziarna dokonujemy, w zależności od rodzaju zboża, po 4 dniach (jęczmień i żyto) lub po 5 dniach (pszenica i pszenżyto). Z kolei ocenę zdolności kiełkowania dokonujemy po 7 dniach w przypadku jęczmienia i żyta, natomiast pszenicy i pszenżyta – po 8 dniach.

Ostateczny wynik próby kiełkowania mierzy liczbę nasion, które wytworzyły normalne kiełki w maksymalnym przedziale czasu, potrzebnym do skiełkowania wszystkich w pełni żywotnych nasion (tab. 1).

Tabela 1 Wyniki testu na zdolność kiełkowania ziarna pszenicy ze zbiorów 2024 i 2025 po 7 dniach

Nr próbyZbiór 2024Zbiór 2025
Skiełkowane
[szt.]
Nieskiełkowane [szt.]Skiełkowane [szt.]Nieskiełkowane [szt.]
183174753
29285446
3955964
4973919
Razem36733288112
Struktura92%8%72%28%

Z uzyskanych ostatecznie rezultatów po przeprowadzonym teście zdolności kiełkowania wywnioskowano, że ziarno pszenicy ozimej pochodzące ze zbiorów 2024 r. posiadało znacznie wyższą zdolność kiełkowania, aniżeli ziarno ze zbiorów tegorocznych. Różnica w zdolności kiełkowania wyniosła 20%, bowiem o taką wielkość był wyższy odsetek ziarniaków nieskiełkowanych. W efekcie w badanym przypadku do wysiewu nadawała się jedynie pszenica ozima pochodząca ze zbiorów 2024 r.   

W praktyce uznaje się, że materiał siewny zdatny do wysiewu winien cechować się zdolnością kiełkowania na poziomie co najmniej 90% ogółu wysianych ziarniaków. Oznacza to, że w każdej próbie powinno wykiełkować 90 sztuk ziarniaków. Przy czym, w przypadku, gdy siewki są zdeformowane i słabo wykształcone należy przyjąć, że w ogóle nie wykiełkowały. Jeśli w próbie skiełkowało poniżej 90% ziarniaków, taki materiał nie nadaje się do siewu. 

Podsumowując, uzyskane w teście rezultaty stanowią odzwierciedlenie tegorocznej sytuacji, która miała miejsce podczas żniw. Warunki atmosferyczne, jakie panowały w okresie zbiorów były najtrudniejsze od wielu lat. Na polach bardzo długo zalegała większość zbóż, co było spowodowane występującymi niemal cały czas opadami deszczu w okresie lipca. To one opóźniły zbiory oraz w wielu przypadkach pogorszyły jakość ziarna, jeśli nie zostało one zebrane w odpowiednim momencie. W niektórych regionach na zachodzie i w centrum kraju wystąpiły opady deszczu rzędu 50 l/m2. W konsekwencji na niektórych plantacjach odnotowano m.in. porastanie ziarna w kłosie, co całkowicie wykluczyło wykorzystanie ziarna jako materiał siewny. Niejednokrotnie, jeśli ziarno jeszcze nie porosło, to częstokroć mogło dojść do zapoczątkowania procesu kiełkowania, nawet w niewidocznej gołym okiem postaci, co było główną przyczyną ograniczenia zdolności kiełkowania ziarna.

Tekst i fot. Szymon Krzyżan, KPODR

Opracowano na podstawie:

– Komunikat PIN, www.pin.org.pl,

– Wstępne wyniki plonowania zbóż 2025 r., https://coboru.gov.pl/Publikacje_COBORU/– – Wstepne_wyniki_PDO/WWPO_PO_zboza_ozime_2025.pdf,

– Testy kiełkowania, https://www.kalendarzrolnikow.pl/4871/testy-kielkowania-sprawdzamy-sile-nasion-zboz-i-warzyw,

– Podsumowanie – żniwa 2025,

– https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/zniwa-2025-najtrudniejszy-sezon-od-lat-rolnicy-kontra-deszcz-bloto-i-niskie-ceny-2536384.

Przejdź do treści