Jak rolnik z pszczelarzem…

     Impulsem do napisania tego artykułu były dla mnie sygnały napływające z naszego regionu o mających miejsce sytuacjach spornych dotyczących zatruć pszczół na skutek niewłaściwego postępowania ze środkami ochrony roślin. Chciałabym przypomnieć, co mówią przepisy, co robić w przypadku zatrucia pszczół i jak to wygląda w praktyce.

Problem zatrucia pszczół środkami ochrony roślin istnieje nie od dziś. Największe nasilenie tego zjawiska miało miejsce w latach 70. Szacuje się, iż stopień zatrucia pasiek wynosił wówczas od 50% do 70% w skali kraju. Dziś na skutek wzrostu świadomości na temat znaczenia pszczół, a także wprowadzenia odpowiednich przepisów prawnych, zatrucia pszczół nie są już tak powszechne, niemniej jednak stanowią poważny problem. W ostatnim czasie modne stało się zjawisko ustawiania pasiek w miastach, gdzie spotykamy mnóstwo miododajnej roślinności w postaci drzew i krzewów ozdobnych. Mamy więc pasiekę na dachu Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej, skąd pozyskuje się „Miód Sejmowy”, ule zagościły także na dachu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Badania wykazują bowiem, iż ten „miejski” miód często jest zdrowszy od tego pozyskanego na obszarach wiejskich, gdzie powszechnie stosowane są pestycydy, nie zawsze zgodnie z zasadami.

Rzeczą wiadomą jest, iż dziś rolnictwo, sadownictwo nie może istnieć i funkcjonować bez stosowania ochrony chemicznej, która zapewnia utrzymanie prawidłowej zdrowotności plantacji. Jednocześnie nie może istnieć i funkcjonować bez owadów zapylających, głównie pszczół. Jeśli ich populacja będzie maleć, zmniejszą się również plony. Te dwie rzeczy są więc niezbędne dla rolnika, nie może on więc lekceważyć zagadnienia. Do popularnych zapylaczy należą też murarka ogrodowa oraz trzmiel ziemny. Ich udział w zapylaniu jest jednak przypadkowy i nie ma dużego znaczenia w produkcji roślinnej. Pszczoły zaś to wyspecjalizowani zapylacze. Na świecie występuje około 20 000 gatunków pszczół (w Polsce ponad 450, jednym z nich jest pszczoła miodna). Wśród roślin uprawnych istnieje grupa tych, które są częściowo samopylne, lecz obecność pszczół daje efekt znacznej zwyżki plonów. Są to np.: rzepak, rzepik, proso, gorczyca, mak, len, łubin żółty, wyka ozima, groch siewny, peluszka, seradela, soja. Druga grupa roślin to te, których plon jest uzależniony wyłącznie lub prawie wyłącznie od owadów, np. warzywa, rośliny sadownicze (w tym jagodowe), gryka, słonecznik, lucerna, esparceta. Dla przykładu podam, iż wzrost plonu przy pełnym i prawidłowym zapyleniu w porównaniu z plonem przeciętnym może wzrosnąć o 30–60% w przypadku roślin sadowniczych i jagodowych, o 60% w przypadku gorczycy, o 50–80% w przypadku koniczyny czerwonej. Ponadto zapylenia wymagają także rośliny ozdobne.

Rolnik powinien pamiętać, iż w świetle przepisów zanim zastosuje środek ochrony roślin powinien wykorzystać wszelkie dostępne działania i metody ochrony przed agrofagami, aby ograniczyć stosowane pestycydy. Określa to Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 kwietnia 2013 roku mówiące o zasadach Integrowanej Ochrony Roślin (IOR). Zastosowanie chemicznej ochrony roślin powinno być również poprzedzone działaniami monitoringowymi, sprawdzeniem progów ekonomicznej szkodliwości dla danego agrofaga pojawiającego się na plantacji. W ww. rozporządzeniu znajdziemy również  punkt mówiący o ochronie organizmów pożytecznych oraz stwarzaniu warunków do ich występowania. Dotyczy to również owadów zapylających. Cenne dla zapylaczy są rośliny dziko rosnące (jest ich wiele, wymienię dla przykładu berberys zwyczajny, wierzby, lipy, nawłoć pospolita, chaber łąkowy). Nie powinniśmy więc ogołacać całkowicie terenów rolniczych z enklaw tej dzikiej roślinności, miedz śródpolnych, zadrzewień, które służą nie tylko owadom, ale to już temat na kolejny artykuł. Wśród upraw rolniczych najbardziej pożądane są te, które nie wymagają stosowania środków ochrony roślin, a jednocześnie są gatunkami miododajnymi (np. gryka, facelia błękitna). Rośliny takie dodatkowo wzbogacą płodozmian w gospodarstwie i pozytywnie wpłyną na strukturę gleby. Wszystko to wpisuje się w zasady IOR, które obowiązują rolników od stycznia 2014 roku.

Stosujemy tylko środki dopuszczone do obrotu i stosowania na podstawie wydanych przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zezwoleń lub pozwoleń na handel równoległy. Ich wykaz znajduje się na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na tejże stronie dostępne są również etykiety środków. Na etykiecie środka znajduje się wiele cennych informacji, między innymi zalecenia związane z ochroną pszczół (w części dotyczącej środków ostrożności związanych z ochroną środowiska). Mogą to być np. takie informacje: „W celu ochrony pszczół i innych owadów zapylających nie stosować na rośliny uprawne w czasie kwitnienia” albo „Nie stosować, kiedy występują kwitnące chwasty”. Rolnik musi pamiętać, iż w przypadku obecności na plantacji kwitnących chwastów lub spadzi uprawę tę należy traktować jako uprawę kwitnącą.

Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 2013 r. o środkach ochrony roślin (Dz.U. 2013 poz. 455): środki ochrony roślin należy stosować w taki sposób, aby nie stwarzać zagrożenia dla zdrowia ludzi, zwierząt oraz dla środowiska, w tym przeciwdziałać zniesieniu środków ochrony roślin na obszary i obiekty niebędące celem zabiegu z zastosowaniem tych środków oraz planować stosowanie środków ochrony roślin z uwzględnieniem okresu, w którym ludzie będą przebywać na obszarze objętym zabiegiem.

Kto stosuje środek ochrony roślin, w sposób stwarzający zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub dla środowiska podlega karze grzywny.

Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie sposobu postępowania przy stosowaniu i przechowywaniu środków ochrony roślin określa między innymi szczegółowy sposób postępowania przy stosowaniu środków ochrony roślin:

Podmioty planujące przeprowadzenie zabiegu z zastosowaniem środków ochrony roślin przy użyciu sprzętu agrolotniczego ostrzegają o przeprowadzeniu zabiegu przez:

1) przekazanie informacji o planowanym zabiegu, w terminie nie krótszym niż 7 dni przed jego przeprowadzeniem, w formie pisemnej lub elektronicznej, co najmniej:

a) organom jednostek samorządu terytorialnego właściwym dla obszaru, na którym jest planowane przeprowadzenie zabiegu,

b) organizacjom pszczelarzy działającym na obszarze, na którym jest planowane przeprowadzenie zabiegu;

2) udostępnienie informacji o planowanym zabiegu oraz o niezbędnych środkach ostrożności w sposób miejscowo przyjęty, w szczególności na tablicach informacyjnych umieszczonych w miejscach dostępnych dla osób, które mogą zostać narażone na kontakt z środkami ochrony roślin lub które są posiadaczami zwierząt gospodarskich, które mogą zostać narażone na kontakt z tymi środkami.

Informacje zawierają co najmniej dane o powierzchni obszaru objętego planowanym zabiegiem oraz jego lokalizacji, o planowanym terminie przeprowadzenia zabiegu lub jego zmianie, o czasie trwania zabiegu oraz o środkach ochrony roślin, jakie będą stosowane.

Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 marca 2014 r. w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin określa:

1) minimalną odległość od pasiek, po uwzględnieniu których można stosować środki ochrony roślin;

2) warunki atmosferyczne, w jakich można stosować środki ochrony roślin;

3) minimalną powierzchnię, na której można stosować środki ochrony roślin przy użyciu sprzętu agrolotniczego.

§ 2. Środki ochrony roślin, stosuje się na terenie otwartym przy użyciu:

pkt 1) sprzętu naziemnego w odległości co najmniej 20 m od pasiek,

pkt 5) sprzętu agrolotniczego w odległości co najmniej 100 m od pasiek, krawędzi jezdni dróg publicznych zaliczanych do kategorii dróg krajowych, zbiorników i cieków wodnych oraz terenów nieużytkowanych rolniczo, innych niż będących celem zabiegu z zastosowaniem środków ochrony roślin, przy kierunku wiatru wiejącego w stronę tych miejsc lub obiektów,

pkt 6) sprzętu agrolotniczego montowanego na śmigłowcu w odległości co najmniej 20 m od pasiek, przy kierunku wiatru innym niż określony w pkt 5, wiejącego w stronę tych miejsc lub obiektów,

pkt 7) sprzętu agrolotniczego montowanego na statku powietrznym innym niż śmigłowiec w odległości co najmniej 20 m od pasiek, przy kierunku wiatru innym niż określony w pkt 5 – chyba że w etykiecie środków ochrony roślin podano większe odległości od tych miejsc lub obiektów, po uwzględnieniu których można stosować te środki.

§ 3. Środki ochrony roślin na terenie otwartym stosuje się, jeżeli prędkość wiatru nie przekracza 4 m/s.

§ 4. Środki ochrony roślin na terenie otwartym stosuje się przy użyciu sprzętu agrolotniczego, jeżeli:

1) wilgotność względna powietrza jest nie mniejsza niż 60%;

2) obszar, na którym stosuje się te środki, wynosi co najmniej 3 ha.

Osoby wykonujące zabiegi przy użyciu środków ochrony roślin, muszą mieć świadomość ryzyka zatrucia pszczół i bezwzględnie przestrzegać obowiązujących zasad stosowania środków ochrony roślin:

1) nie stosować preparatów toksycznych dla pszczół:

– na rośliny uprawne w czasie kwitnienia,

– kiedy w uprawie chronionej występują kwitnące chwasty,

– na rośliny pokryte spadzią,

– tam, gdzie pszczoły mają pożytek,

– na roślinach, których kwitnienie może rozpocząć się przed upływem okresu prewencji,

2) unikać znoszenia cieczy użytkowej, zwłaszcza na sąsiednie kwitnące rośliny,

3) stosować środki ochrony roślin, co najmniej 20 m od pasiek, przy prędkości wiatru w czasie zabiegu nieprzekraczajej 4 m/sekundę,

4) dobierać starannie porę wykonania zabiegu ochrony roślin, najlepiej wykonywać zabiegi wieczorem (po oblocie pszczół),

5) wybierać preparaty selektywne (bezpieczne dla owadów pożytecznych), nietoksyczne dla pszczół, lub o krótkim okresie prewencji,

6) współpracować z pszczelarzami, w celu ewentualnego zabezpieczenia uli w czasie wykonywania zabiegów środkami ochrony roślin,

7) informować o zabiegach ochronnych,

8) wykonywać zabiegi po przekroczeniu progów ekonomicznej szkodliwości,

9) ograniczać wykonywanie zabiegów ochronnych do pasów brzeżnych,

10) stosować dawki dzielone lub obniżone,

11) postępować ze środkami ochrony roślin zgodnie z etykietą-instrukcją stosowania,

12) nie zanieczyszczać wód,

13) przestrzegać przepisów prawnych.

Pamiętajmy również, iż osoba wykonująca zabiegi ochrony roślin powinna posiadać odpowiednie kwalifikacje potwierdzone aktualnym zaświadczeniem o ukończeniu szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin. Na posiadaczach opryskiwaczy ciąży zaś obowiązek przeprowadzania okresowych badań potwierdzających sprawność techniczną sprzętu. Rolnik powinien również prowadzić i przechowywać w gospodarstwie przez 3 lata dokumentację zawierającą nazwę stosowanego środka, czas zastosowania i zastosowaną dawkę, obszar i uprawy, na których dany środek stosowano. W dokumentacji musi być też wskazany sposób realizacji wymagań wspomnianej wcześniej integrowanej ochrony roślin poprzez podanie co najmniej przyczyny wykonania zabiegu środkiem ochrony roślin. Jednym z podstawowych wymogów IOR jest ochrona organizmów pożytecznych oraz stwarzanie warunków sprzyjających ich występowaniu. Dotyczy to również pszczół.

Zagadnieniem problematycznym jest łączne stosowanie różnych środków ochrony roślin. Mieszaniny mogą być niebezpieczne dla zapylaczy. Podczas łączenia może dojść do dwóch różnych reakcji:

- synergiczne oddziaływanie komponentów mieszaniny; może wówczas ulec zmianie stopień toksyczności dla pszczół (czyli dane środki nie są toksyczne, lecz w połączeniu z innymi stają się toksyczne),

- możliwość obopólnego znoszenia np. toksyczności dla szkodników, czyli dany środek ma wyeliminować szkodnika występującego na polu, ale gdy połączymy go z innym środkiem, straci swe właściwości i nie zadziała zgodnie ze swym przeznaczeniem.

Obie reakcje mogą przebiegać w sposób niekontrolowany, a uzyskana mieszanina może charakteryzować się nieznanymi właściwościami ekotoksykologicznymi.

Do zatruć pszczół najczęściej dochodzi w maju i w czerwcu na polach rzepaku, ale również w sadach. Jakie są objawy zatrucia pszczół? Można je dostrzec na polu, na drodze prowadzącej do pasieki, jak również przy samym ulu. Są to:

- Gromadzenie się owadów na trawie i ziemi nieopodal ula i spadanie ich z mostków;

- Nabrzmiałe, rozdęte odwłoki;

- Utrata zdolności lotnych (ruch pełzakowaty – ameboidalny);

- Drgające ruchy powykręcanych skrzydełek;

- Wysunięty języczek;

- Przewód pokarmowy padłych pszczół wypełnia ciemnobrązowa, ciemnoniebieska lub czarna półpłynna treść;

- Paraliż odnóży, skrzydełek, odwłoka, mięśni, układu nerwowego i oddechowego;

- Utrata owłosienia u zbieraczek.

Co robić, jeśli zdarzy się zatrucie? Szczegółowe wytyczne dla pszczelarzy znajdują się na stronie internetowej Polskiego Związku Pszczelarskiego (http://www.zwiazek-pszczelarski.pl). Przede wszystkim należy powiadomić o zdarzeniu innych pszczelarzy oraz ratować pszczoły w poszkodowanej pasiece (zamknąć pszczoły, zapewnić odpowiednią wentylację, napoić je rzadkim syropem, ewentualnie przewieźć pasiekę w inne miejsce). Upadki pszczół, których przyczyną może być nieprawidłowe stosowanie środków ochrony roślin należy zgłaszać do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.  W sprawach spornych Urząd Gminy lub Urząd Miasta może powołać komisję, w której skład powinni wchodzić: przedstawiciel ww. Urzędu, przedstawiciel WIORIN, lekarz weterynarii, przedstawiciel związku pszczelarskiego. Komisja taka ma za zadanie wyjaśnienie przyczyn powstałej szkody i zapobieżenie podobnym szkodom, zebranie i udokumentowanie informacji o zdarzeniu. W sytuacjach bardzo konfliktowych w postępowaniu bierze niekiedy udział policja. Życie pokazuje nam jednak, że są to trudne sprawy, ich rozwikłanie zaś zajmuje wiele czasu, a strony i tak nie zawsze czują się usatysfakcjonowane. Dlatego podstawową sprawą jest dialog i wzajemne zrozumienie. Sytuacją komfortową jest gdy pszczelarz i rolnik żyją w zgodzie, komunikują się ze sobą i wypracowują wspólnie kompromis w swych działaniach. Nie jest to łatwe i nieraz może utrudnić czynności rolnicze czy pszczelarskie, jednak zrozumienie, iż istnieją zależności między rolnictwem a pszczelarstwem znacznie ułatwi sprawę.

Kończąc ten artykuł życzę więc, aby wśród rolników i pszczelarzy panowała zgoda, aby wzrastała świadomość, że niewłaściwie postępując ze środkami ochrony roślin wyrządzamy szkodę nie tylko pszczołom, pszczelarzowi, ale również samemu sobie. Nie jest to więc zgodne z interesem ani jednej, ani drugiej strony.

Anna Dykczyńska

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego 

Fot. L. Piechocki