Żywienie krów wysokowydajnych

W żywieniu krów mlecznych niezmiernie ważne jest pokrycie zapotrzebowania na składniki pokarmowe stosownie do ich możliwości produkcyjnych. Stanowi to jeden z najważniejszych czynników decydujących o ilości i składzie mleka.

Brak kontroli prawidłowości prowadzi do obniżenia produkcyjności, występowania chorób metabolicznych, pogorszenia zdrowotności i zakłóceń w rozrodzie.

Pasze objętościowe

Podstawą opłacalnej produkcji mleka są pasze objętościowe o dobrej jakości i wartości pokarmowej. Aby zachować prawidłową fermentację w żwaczu oraz uniknąć zagrożenia wystąpienia kwasicy, udział suchej masy w paszy dla krów w laktacji powinien wynosić ok. 60%. Należy także zauważyć, że przy bilansowaniu dawki dla krów o bardzo wysokiej wydajności mlecznej, 40 kg/dzień, w celu pokrycia zapotrzebowania na białko i energię, jesteśmy zmuszeni niebezpiecznie obniżać udział pasz objętościowych w dawce na rzecz pasz treściwych. Jednak nie należy za bardzo obniżać tego poziomu. W celu uniknięcia zaburzeń metabolicznych zaleca się przyjmowanie 50% w postaci pasz objętościowych. Koncentracja składników energetycznych i białka w 1 kg suchej masy paszy objętościowej powinna być jak najwyższa, zbliżona tak jak jest to w przypadku pasz treściwych.

Jeśli wydajność mleczna krów jest duża, to wraz z jej wzrostem udział paszy treściwej w całej dawce powinien być coraz większy, np. jeżeli wydajność wynosi 5 tys. kg mleka w ciągu laktacji, to pasza treściwa powinna stanowić poniżej 20% suchej masy dawki pokarmowej, 7 tys. kg – ok. 30%, a jeżeli 11 tys., to ponad 45%. Pobranie dużej ilości paszy treściwej prowadzi jednak do wystąpienia kwasicy żwacza i acetonemii. Zapobiega temu częste skarmianie małych dawek paszy treściwej. Niestety, jest to trudne organizacyjnie. Nowoczesny system zakłada mieszanie wszystkich składników dawki przed skarmianiem. W ten sposób wszystkie krowy pobierają paszę o takim samym składzie, a trawienie przebiega równomiernie w czasie i nie zagraża zdrowiu zwierząt.

Jedną z najbardziej popularnych pasz jest kiszonka z kukurydzy, która stanowi doskonałe źródło energii pochodzącej ze skrobi oraz włókna. O jakości kiszonki z kukurydzy decyduje przede wszystkim termin jej zbioru. Najbardziej optymalny czas to wtedy, gdy w momencie zbioru roślina jest w dojrzałości woskowo-szklistej ziarna, ma 28–34% suchej masy, a udział kolb w suchej masie wynosi ponad 40%. Przy zawartości suchej masy na poziomie 28–34% pasza najlepiej się kisi, koncentracja energii jest na odpowiednim poziomie, a straty spowodowane wyciekiem soków kiszonkarskich są najmniejsze.

Bilansowanie

Dla optymalnego przebiegu laktacji niezbędna jest prawidłowo zbilansowana dieta, która prawidłowo dostarcza białko oraz energię. Często niedobory składników występują w najbardziej intensywnym okresie laktacji, kiedy to potrzeby pokarmowe  przekraczają możliwości wchłonięcia odpowiednich składników z paszy. Organizm krowy natomiast z własnych rezerw musi uzupełniać te braki. Szczególnie szkodliwe są nadmiar białka w paszy oraz nadmierny deficyt energii, powodujący wzmożone uruchamianie rezerw energetycznych. Są to podstawowe przyczyny pogorszenia wskaźników rozrodu, zwiększenia kosztów inseminacji i opieki weterynaryjnej. Najtańszym sposobem zwiększenia koncentracji energii w dawkach pokarmowych krów w laktacji jest przygotowanie właściwych pasz objętościowych dostosowanych do precyzyjnie określonych potrzeb pokarmowych. Powinno się także wprowadzać dużą ilość mieszanek treściwych, opartych w znacznym stopniu na ziarnach zbóż. Nawet doskonałe pasze objętościowe uzupełnione w pierwszych tygodniach laktacji umiarkowaną dawką paszy treściwej (6–7 kg), nie pokryją potrzeb pokarmowych krowy o dużej dziennej wydajności (ponad 30 kg mleka).

Okazuje się, że nawet przy doskonale zbilansowanej pod każdym względem dawce pokarmowej, nieprecyzyjna technika żywienia i nieprawidłowa struktura dawki są przyczynami dużych kłopotów. Częstą przyczyną podawania nieprawidłowej ilości paszy jest brak wozów paszowych, czyli urządzeń wyposażonych w wagę. Podawanie pasz objętościowych „z przyczepy”, bez ich ważenia, wprowadza dodatkowo element zmienności pomiędzy kolejnymi dniami, co negatywnie wpływa na żwacz.

Możliwe jest zastosowanie systemu TMR – racjonalnego systemu żywienia krów o wysokim potencjale produkcyjnym. Polega on na zadawaniu mieszaniny pełnoporcjowej paszy, w której poszczególne składniki są precyzyjnie odmierzone i bardzo dokładnie z sobą wymieszane. Dawka TMR zapewnia odpowiednią ilość energii i białka, jak i składników mineralnych i witamin. Do wyprodukowania takiej paszy stosuje się wozy paszowe, które umożliwiają precyzyjne wymieszanie wszystkich składników, a następne ich zadanie na stół paszowy. Komponentami paszowymi w systemie TMR są najczęściej kiszonki lub sianokiszonki z traw, kukurydzy, ziarno zbóż, ziarno kukurydzy, nasiona bawełny, wysłodki suszone, młóto browarniane, śruta sojowa, niewielka ilość glikolu propylenowego, dodatki mineralne i witaminowe oraz dwuwęglan sodu jako substancja buforowa. System TMR powoduje, że krowy zjadają równomiernie wszystkie składniki paszy, bez możliwości wybierania smakowitszych komponentów.

Hodowca, który chce zastosować TMR powinien podzielić swoje stado na grupy żywieniowe. Optymalny wydaje się następujący podział na trzy grupy: krowy dojone, krowy w pełnym zasuszeniu i krowy zasuszone, przygotowujące się do porodu i laktacji. 

Żywienie krów zasuszonych

Prawidłowe żywienie krów w czasie tzw. zasuszenia decyduje w dużym stopniu o wydajności, zdrowiu i rozrodzie w przyszłej laktacji. Optymalny okres zasuszenia nie powinien być krótszy niż 40, a dłuższy niż 60 dni. W całym okresie zasuszenia wyróżnia się okres zasuszenia właściwego (trwający od 7–8 do końca 4 tygodnia przed wycieleniem) i tak zwany okres przejściowy (od początku 3 tygodnia przed wycieleniem do porodu). Krowy w pierwszych 5–6 tygodniach zasuszenia powinny być żywione dawkami pokarmowymi z wysokim udziałem pasz objętościowych, włóknistych. W bilansowaniu w tym okresie warto zwrócić uwagę na żywienie białkowe. W okresie zasuszenia normą powinno być dążenie do maksymalizacji syntezy białka mikroorganizmów żwacza, która może być osiągnięta jedynie poprzez synchronizację rozkładu białka i energii. Przy niedostatecznej ilości energii w dawce pokarmowej mikroorganizmy żwacza nie są w stanie wykorzystać całego amoniaku, przez co zwiększa się pH płynu żwacza i ilość amoniaku we krwi i wątrobie, prowadząc w efekcie do zaburzeń pokarmowych i pogorszenia wskaźników rozrodu.

W okresie zasuszenia właściwego krowa zjadająca dziennie około 13 kg suchej masy (odpowiada to około 2% masy ciała) powinna pobierać około 57 g Ca, 29 g P, 14 g Mg, 66 g K, 13 g Na i 17 g Cl, a także około 4 mg Co, 156 mg Cu, 3,9 mg Se i 273 mg Zn.

W miarę zbliżania się terminu porodu bardzo istotnie wzrasta zapotrzebowanie krów na składniki mineralne. Wynika to przede wszystkim z intensywnego w tym okresie wzrostu płodu oraz rozpoczęcia sekrecji siary.

Szacuje się, że w okresie przejściowym zapotrzebowanie krów na energię zwiększa się o około 23%, przy jednoczesnym spadku możliwości pobrania paszy nawet o 30–35%. Prowadzi to do ujemnego bilansu energetycznego. Aby zapobiec negatywnym skutkom organizm krowy korzysta z posiadanych rezerw tłuszczowych.

Okres laktacji

W okresie laktacji – szczególnie przy dużej wydajności – bardzo ważne jest, aby krowy pobierały dużo składników pokarmowych oraz aby je dobrze wykorzystały. Tylko wtedy krowy będą zdrowe, wysoko wydajne, płodne, a mleko będzie mieć dobre parametry. Ten okres jest szczególnie ważny i uwagę należy skupić na kilku aspektach.

Po wycieleniu największym problemem hodowcy jest zapewnienie takiego pokrycia potrzeb pokarmowych krów, aby występujący wtedy ujemny bilans energetyczny był jak najmniejszy. Nie należy nadmiernie powiększać ilości zadawanej paszy, której krowa nie jest w stanie pobrać, lecz zwiększyć w niej koncentrację składników pokarmowych (energia, białko i związki mineralno-witaminowe). Niedobór energii pokrywany jest z rezerw tłuszczowych ciała, zaś w przypadku niedoboru tłuszczu w organizmie białko przetwarzane jest na energię. Zalecana ocena kondycji krowy przy wycieleniu to 3,5 pkt w skali BSC, w granicach normy jest obniżenie kondycji o 1 punkt (50–60 kg masy ciała).

Wraz ze zwiększaniem wydajności mleka powinna wzrastać koncentracja i przyswajalność energii w dawce pokarmowej. Podstawową paszą objętościową powinna być bardzo dobrej jakości kiszonka z kukurydzy o zawartości około 35% suchej masy, uzupełniana sianokiszonką z traw lub w mieszance z motylkowatymi o zawartości 30–35% suchej masy.

Potrzeby białkowe krów w pierwszym okresie laktacji są bardzo duże. Kluczowa jest również jakość skarmianego białka. O jego wartości w diecie krów wysoko wydajnych, decydują: rozkład białka w żwaczu, strawność jelitowa i skład aminokwasowy białka nieulegającego rozkładowi w żwaczu. Ponieważ im większa produkcja mleka, tym trudniej pokryć potrzeby białkowe białkiem mikrobiologicznym syntetyzowanym w żwaczu. Dlatego w przypadku krów o dużej produkcyjności udział białka nieulegającego degradacji w żwaczu powinien wynosić 35–40%.

W przypadku dawek pokarmowych opartych na kiszonkach, osiągnięcie tego poziomu jest trudne.

Preparaty białka chronionego można wprowadzić w żywieniu krów o największej wydajności po prawidłowym zbilansowaniu dawki pokarmowej. Bardzo dobre białko chronione to takie, które nie tylko charakteryzuje się jak najmniejszym rozkładem w żwaczu, ale jednocześnie jest dobrze trawione w jelicie cienkim.

Ze względu na trudności z pokryciem dużych potrzeb energetycznych krów wysoko wydajnych w pierwszej fazie laktacji, coraz częściej stosowanym komponentem dawek pokarmowych krów wysoko wydajnych jest tłuszcz paszowy. Przeciętna zawartość tłuszczu, pochodząca z pasz w dawkach pokarmowych, z reguły nie przekracza 3% s.m. dawki. Dodatek 2–2,5 kg pełnych nasion rzepaku lub lnu może podnieść ten udział do 4–5% s.m. dawki. Jest to maksymalny udział tłuszczu w dawce pokarmowej, bezpieczny dla zdrowia krowy, większa ilość tłuszczu w dawce jest niewskazana.

Coraz większe zastosowanie w żywieniu bydła mlecznego w szczycie laktacji mają preparaty umożliwiające dużą koncentrację energii i białka w dawce pokarmowej poprzez stymulacje procesów trawiennych w organizmach krów.

Wiadomo, że jedną z podstawowych przyczyn występowania subklinicznej ketozy jest niedobór energii występujący w ostatnich 7–14 dniach przed wycieleniem oraz w pierwszych tygodniach laktacji. Jednym z dodatków, który ogranicza niepożądane skutki i przyczynia się do zapobiegania subklinicznej ketozie jest cholina.

Cholina jest witaminą z grupy B. W organizmie zwierząt może być syntetyzowana z metioniny. Z choliny powstaje fosfatydocholina, istotny składnik błon komórkowych, w tym komórek wątroby. Świadczy to o niezwykle ważnej roli choliny w profilaktyce zaburzenia w funkcjonowaniu wątroby (stłuszczenie) u krów w okresie wczesnej laktacji. Podawanie krowom choliny w okresie okołoporodowym ma więc na celu ochronę przed ketozą i stłuszczeniem wątroby. Dawka pokarmowa dla krów w okresie laktacji powinna charakteryzować się dodatnim bilansem kationowo-anionowym. Negatywny wpływ na gospodarkę wapnia w organizmie krowy wywiera także nadmiar potasu. W takiej sytuacji stosowanie dodatku soli anionowych do dawki krów zasuszonych jest szczególnie uzasadnione. Taki odczyn można uzyskać, stosując do dawki pokarmowej jeden z następujących rodzajów soli: siarczan magnezu, siarczan wapnia, siarczan amonu, a także sole zawierające chlor, a więc chlorek wapnia, chlorek magnezu lub chlorek amonu.  Jednakże nie zaleca się stosowania tego rodzaju dodatków dla krów zasuszonych w pierwszym miesiącu po zakończonej laktacji, jak również w końcowym okresie cielności.

Podsumowanie

Żywienie krów wysoko wydajnych we wszystkich fazach produkcyjnych jest dość trudne i wymaga stałej kontroli i dokonywania bilansów. Ciągła kontrola i uzupełnianie diety krów jest w stanie przynieść oczekiwane rezultaty.

Grażyna Sowińska

Bartłomiej Lubiński

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

Fot. L. Piechocki