Biostymulatory w rzepaku

Potencjał biologiczny drzemiący w rzepaku ozimym jest przez nas wykorzystywany w 50%. Jest to sygnał do poszukiwania nowych rozwiązań pozwalających lepiej wykorzystać produktywność tego gatunku.

Obecnie coraz częściej mamy do czynienia z opiniami, iż osiągnięcie wysokich oraz dobrej jakości plonów roślin uprawnych to umiejętność przeciwdziałania występowaniu czynników stresowych. Dlatego też producenci rolni coraz częściej sięgają po biostymulatory.

Cała systematyka, terminologia oraz nazewnictwo substancji biologicznie czynnych jest nie do końca sprecyzowana. Według różnych autorów produkty te występują pod różnymi nazwami. Pod pojęciem biostymulatorów kryją się różnego rodzaju nazwy i definicje: bioregulatory, regulatory wzrostu, stymulatory wzrostu     i rozwoju roślin, stymulatory plonowania, fitostymulatory, fitostymulanty.

Najpopularniejsze środki dostępne na rynku zawierają biologicznie aktywne związki. Do nich zalicza się między innymi: hormony roślinne, związki fenolowe, aminokwasy, białka, enzymy, mikroelementy, homogenaty.

Mechanizm działania biostymulatorów

Termin „biostymulatory” obejmuje preparaty o bardzo różnych mechanizmach działania na roślinę, różnym przeznaczeniu technologicznym oraz pochodzeniu naturalnym lub syntetycznym. Uważa się, że biostymulatory to substancje biologiczne, które stymulują wyłącznie procesy roślinne. Są środkami, które w znikomym stopniu lub też w ogóle nie oddziaływują w sposób szkodliwy na potraktowaną roślinę i jej środowisko. Biostymulatory indukują mechanizmy odpornościowe na choroby grzybowe zagrażające plantacjom lub pozytywnie wpływają na wzrost i rozwój rośliny. Zadaniem biostymulatorów wzrostu jest regulowanie procesów życiowych rośliny, polegające na ich sterowaniu i przyspieszaniu, ponadto ingerowanie w większą odporność upraw na warunki stresowe. Biostymulatory regulują w sposób pośredni bądź też bezpośredni procesy fotosyntezy, wspomagają procesy pobierania i transportu wody, substancji pokarmowych oraz wpływają na ruch aparatów szparkowych regulujących proces transpiracji.

Wszystkie te przesłanki sprawiają, że od ok. dziesięciu lat środki z grupy biostymulatorów cieszą sie wśród rolników coraz większym zainteresowaniem i uznaniem.

W myśl rozumowania „lepiej zapobiegać niż leczyć” odnosząc to do stosowania biostymulatorów, aplikację ich zaleca się jako stały, zaplanowany wcześniej w technologii produkcji zabieg agrotechniczny, a nie jako „lekarstwo” stosowane interwencyjnie, tzn. w momencie samego wystąpienia uszkodzenia rośliny lub pogorszenia jej wigoru. Efekty stosowania tych preparatów są mało widoczne gołym okiem w przeciwieństwie do innych stosowanych środków ochrony roślin, dlatego też wielu rolników w dalszym ciągu trudno przekonać o pozytywnym wpływie biostymulatorów.

Jednym z przykładów biostymulatora o szerokim spektrum działania, który wpływa zarówno na procesy życiowe roślin, jak i indukuje odporność jest japoński produkt Asahi SL. Wnikliwe badania przeprowadzone w wielu ośrodkach zarówno polskich, jak i zagranicznych nad zasadą działania i efektami aplikacji tego preparatu, ukazują jego pozytywne, stymulujące działanie na wiele procesów życiowych roślin uprawnych, między innymi rzepaku ozimego, u którego zastosowanie tego środka wpływa z korzyścią na: rozwój generatywny, pobieranie składników pokarmowych, podwyższenie intensywności fotosyntezy, wigoru i plonowania roślin.

Analizując ostatnie okresy wegetacyjne rzepaku ozimego i występujące w nim anomalia pogodowe można wnioskować, iż stosowanie biostymulatorów w przyszłości będzie jednym     z elementów agrotechniki gwarantującym opłacalność tej uprawy i pozwoli w znacznym stopniu wykorzystać potencjał biologiczny tego gatunku, który w naszej szerokości geograficznej w dużym stopniu ograniczony jest przez klimat.

Tomasz Makowski, KPODR Minikowo