Miododajne rośliny rolnicze -Motylkowate drobnonasienne

Patrząc na pszczoły oblatujące kwitnące pola zastanawiamy się najczęściej, ile będzie w ulach miodu. Jednak nie to jest najważniejsze. Wartość gospodarcza pszczół jako producentów miodu stanowi jedynie niewielką część tego, co dają jako zapylacze.

W skali globalnej pszczoły jako zapylacze przynoszą gospodarce nawet 60-100 razy więcej korzyści niż jako dostarczycielki miodu, wosku i innych produktów pszczelich.

Większość roślin uprawnych to gatunki o niewystarczającym stopniu samopłodności. Oznacza to, że wprawdzie mogą wydawać mniej lub bardziej mierne plony nasion i owoców, ale dobrze plonują dopiero po zapyleniu ich kwiatów pyłkiem obcym. W toku trwającej tysiące lat ewolucji powstały tak ścisłe związki świata roślin i owadów, że jedne bez drugich nie mogłyby istnieć. Związki te oparte są na zasadzie wymiany usług. Rośliny dostarczają owadom pokarmu białkowego (pyłku) i energetycznego (nektaru), owady zaś zapylają kwiaty. Ocenia się, że powstanie około 30% produktów pochodzenia roślinnego zależy bezpośrednio lub pośrednio od zapylania przez owady. Oprócz zwyżki plonów, zapylanie poprawia także ich jakość (zwiększa ciężar nasion, poprawia ich wyrównanie, siłę i energię kiełkowania).

Decydującą rolę w zapylaniu roślin odgrywają owady pszczołowate, do których należy kilkaset gatunków pszczół samotnic, około 30 gatunków trzmieli i pszczoły miodne. Dodatkową zaletą pszczół jest to, że zimują w dużych rodzinach i dzięki temu mogą zapewnić dobre zapylanie roślinom kwitnącym wiosną, gdy stan dzikich owadów zapylających jest jeszcze niski.

Wśród roślin, które kwitną wiosną i do wydania dobrych plonów potrzebują owadów, znajdują się bobowate (motylkowate). Jest to bardzo liczna rodzina, do której należy około 1800 gatunków. Można je spotkać w różnych szerokościach geograficznych i w rozmaitych siedliskach. W Polsce uprawiane są rośliny motylkowate grubonasienne (strączkowe) oraz motylkowate drobnonasienne – głównie koniczyny i lucerny, a w mniejszym stopniu seradela, esparceta, nostrzyk i komonica.

Motylkowate drobnonasienne uprawiane są jako rośliny paszowe, nawozowe, miododajne, lecznicze oraz poprawiające strukturę gleby. Dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi mają zdolność wiązania wolnego azotu z atmosfery, więc nie wymagają nawożenia tym składnikiem, a po przyoraniu resztek pożniwnych wzbogacają glebę.

Na plantacjach polowych mamy do czynienia z łanowym występowaniem danego gatunku miododajnego na dużym obszarze. Nieco inaczej jest w przypadku upraw pastewnych, gdzie rośliny motylkowate uprawiane są nie dla pozyskania nasion, a dla poprawienia jakości biomasy i często koszone są lub wypasane przed kwitnieniem. Dlatego najbardziej cennym pożytkiem dla pszczół są plantacje nasienne i takie właśnie będą tu omawiane.

W produkcji nasiennej decydujące znaczenie mają warunki pogodowe, a zwłaszcza temperatura, czas nasłonecznienia oraz rozkład i intensywność opadów podczas kwitnienia i dojrzewania nasion. Niskie temperatury i duża liczba dni deszczowych w tym okresie powodują nierównomierne i wydłużone kwitnienie roślin, a także ograniczenie aktywności owadów zapylających. W niekorzystnych warunkach pogodowych i przy niedostatecznej liczbie owadów na plantacji u niektórych gatunków obserwuje się wzrost liczby samozapyleń kwiatów, prowadzący do zmniejszenia ilości i jakości plonu nasion.

Lucerna i koniczyna czerwona, chociaż potrzebują zapylaczy, są niechętnie oblatywane przez pszczołę miodną. Wynika to z budowy kwiatów tych roślin. Mają one tak głębokie kielichy, że nasze pszczoły nie mogą dosięgnąć nektaru, a plantacje nasienne często nie wydają nasion. Dlatego do zapylania lucerny zaczęto wykorzystywać dziką pszczołę samotnicę – miesiarkę lucernówkę. Z kolei plantacje nasienne koniczyny czerwonej znacznie lepiej zapylane są przez trzmiele.

Koniczyna biała

Koniczyna biała jest gatunkiem wieloletnim. Najlepiej rośnie na glebach średniozwięzłych, piaszczysto-gliniastych, zasobnych w wapń, o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym oraz uregulowanych stosunkach powietrzno-wodnych. Żyzne i silnie uwilgotnione gleby sprzyjają wzrostowi biomasy kosztem rozwoju generatywnego, dlatego nie powinny być przeznaczane pod plantacje nasienne. Uprawa jesienna musi zapewnić dokładne zniszczenie chwastów, spulchnienie gleby i wymieszanie z nią nawozów. Koniczyna biała źle reaguje na wiosenną orkę przedsiewną, dlatego wykonuje się orkę przedzimową. Na plantacjach nasiennych nie stosuje się wiosennego bronowania pielęgnacyjnego, aby nie zniszczyć pędów płożących.

Dawkę nawozu azotowego należy dostosować do rodzaju i odczynu gleby i nawozić nią przedsiewnie, dokładnie mieszając z glebą. Jednorazowo przedsiewnie wykonuje się także nawożenie fosforem, w ilości 80-120 kg P2O5/ha. Natomiast nawozy potasowe w ilości 100-140 kg K2O/ha stosuje się w dawkach podzielonych: jesienią przed siewem oraz po zbiorach w kolejnych latach użytkowania. Koniczyna biała wykazuje zwiększone zapotrzebowanie na mikroelementy. W produkcji nasiennej bardzo ważny jest bor, którego niedobory należy uzupełniać.

Nasiona koniczyny białej zaszczepione preparatem bakteryjnym (Nitragina), w ilości 5-7 kg/ha, wysiewa się w dobrze odleżałą i wyrównaną glebę od trzeciej dekady marca do końca drugiej dekady kwietnia, umieszczając je na głębokość 1-1,5 cm w rzędach co 30 cm. Szerokie międzyrzędzia sprzyjają równomiernemu nasłonecznieniu, zapewniając zapylaczom dobry dostęp do pędów kwiatowych, a także ułatwiają mechaniczne niszczenie chwastów.

Wydajność miodowa dobrej plantacji nasiennej koniczyny białej dochodzi do 100 kg/ha.

Koniczyna szwedzka (białoróżowa)

Koniczyna szwedzka jest wieloletnią rośliną uważaną za naturalnego mieszańca koniczyn czerwonej i białej. Stanowi cenny pożytek dla pszczół – z hektara plantacji nasiennej można uzyskać około 100-120 kg miodu.

Koniczyna szwedzka w naszym kraju dobrze zimuje, jednak ujemnie reaguje na wysokie temperatury lata, dlatego uprawiana jest głównie na północy. Plantacje nasienne wymagają gleb średniożyznych, zasobnych w wapń, o średnim stopniu uwilgotnienia. Najlepsze warunki do uprawy na nasiona występują na Kujawach. Pozostałe zalecenia dotyczące uprawy są takie same jak dla koniczyny białej.

Esparceta

Esparceta jest wieloletnią rośliną pastewną, która w naszym klimacie dobrze zimuje i w latach pełnego użytkowania jest odporna na suszę. Wymaga gleb wapiennych. Esparceta nasienna jest podatna na wyleganie, dlatego można ją wysiewać dopiero w czwartym roku po oborniku. Przerwa w uprawie na tym samym polu powinna wynosić 6-7 lat. Agrotechnika jest taka sama jak u innych motylkowatych na nasiona.

Ze względu na zdecydowanie ujemną reakcję esparcety na zakwaszenie gleby, pole pod jej uprawę koniecznie trzeba zwapnować. Dawka wapnia powinna być tak duża, aby gleba uzyskała odczyn słabo alkaliczny. Nawozy fosforowe, w ilości 80-100 kg P2O5/ha, stosuje się w całości przedsiewnie lub w dwóch dawkach (przedsiewnie oraz po zbiorze nasion w pierwszym roku użytkowania). Pierwsze nawożenie potasowe zaleca się wykonać przedsiewnie, a następnie nawozić dawkami 40-60 kg K2O/ha po zbiorze nasion w kolejnych latach użytkowania.

Do siewu używa się całych strąków, gdyż przy łuskaniu nasiona ulegają uszkodzeniu. Zakładając plantację nasienną należy wysiać 45-50 kg strąków na 1 ha w rozstawie 40 cm i na głębokość 1,5-2 cm. Siewy wykonuje się w pierwszej połowie kwietnia (przy niskich temperaturach do końca miesiąca, pod warunkiem dostatecznej ilości wilgoci). Podczas kiełkowania esparceta potrzebuje dużo wody, więc jeżeli wilgotność gleby jest niedostateczna, trzeba lekko zwałować jej powierzchnię.

Esparceta zakwita w końcu maja i daje z 1 ha około 120-180 kg wyjątkowo smacznego miodu, który po krystalizacji jest jasnożółty. Najbardziej nektaruje pierwsze piętro kwiatków.

Seradela

Seradela jest rośliną jednoroczną, która ze względu na małe wymagania glebowe nazywana jest „koniczyną piasków”. Nie nadają się do jej uprawy gleby zwięzłe, łatwo zaskorupiające się, podmokłe i wapienne. Potrzebuje podłoża o odczynie kwaśnym lub lekko kwaśnym (pH 5,4-5,5). Ma niewielkie wymagania cieplne i znosi przymrozki do -5°C. Chociaż uchodzi za gatunek gleb lekkich, ma dość duże wymagania wodne. Dobrze rośnie w warunkach większej wilgotności powietrza, przy częstych i drobnych opadach. Ma rzadką zdolność korzystania z mgły i rosy.

Seradelę na nasiona uprawia się w trzecim lub czwartym roku po oborniku. Nasiona zaprawione Nitraginą (jak wszystkich motylkowatych) należy wysiać pod koniec marca lub na początku kwietnia w ilości 20-30 kg/ha, w rozstawie rzędów 20-25 cm i na głębokość 2 cm.

Nawozy fosforowo-potasowe pod seradelę stosuje się w całości przedsiewnie, w zależności od zasobności gleby (40-80 kg/ha P2O5 i 80-120 kg/ha K2O).

Seradela dobrze rośnie i nektaruje tylko w lata przekropne. Z 1 ha plantacji nasiennej uzyskuje się 15-30 kg miodu.

Nostrzyk

Nostrzyk jest dwuletnią rośliną pastewną, miododajną i zielarską. W Polsce uprawiany jest nostrzyk biały i żółty, zwany lekarskim. Niekorzystną cechą tego gatunku jest szybkie drewnienie łodyg oraz zawartość kumaryny i olejku eterycznego, które nadają paszy nieprzyjemny smak.

Nostrzyk biały dorasta nawet do 1,5-2 m. Nie ma dużych wymagań klimatycznych i glebowych, jednak stanowisko musi być zasobne w wapń. Odpowiednie są gleby piaszczyste, ale położone na zwięźlejszym podłożu. Nostrzyk nie udaje się na płytkich piaskach.

Zabiegi uprawowe i pielęgnacyjne są podobne jak przy innych motylkowatych. Nostrzyk na nasiona uprawiany jest najczęściej po zbożach, jednak dopiero w czwartym roku po oborniku. Na glebach zakwaszonych trzeba zastosować nawozy wapniowe. Nawożenie fosforowe (30-45 kg P2O5/ha) i potasowe (40-60 kg K2O/ha) również wykonywane są pod orkę.

Nostrzyk na nasiona uprawiany jest w plonie głównym, bez rośliny ochronnej. Wczesną wiosną, gdy gleba jest wilgotna, wysiewa się 6-8 kg/ha zaprawionych nasion w rozstawie rzędów 40 cm i na głębokość 1,5-2 cm. W pierwszym roku zbiera się jeden pokos zielonki, natomiast nasiona dopiero w drugim roku, na przełomie sierpnia i września.

W drugim roku uprawy nostrzyk kwitnie od początku lipca przez 5 tygodni. Nazwa botaniczna Melilotus oznacza „miodową koniczynę” i nawiązuje do jasnożółtych kwiatów, a nostrzyki zaliczane są do najlepszych roślin miododajnych. Miód po skrystalizowaniu jest biały lub jasnożółty, o zapachu przypominającym wanilię. Nostrzyk uprawowy przy obfitym kwitnieniu może dać do 600 kg miodu z ha, natomiast dziko rosnący do 200 kg/ha. Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu, gatunki te nektarują także podczas suszy i upałów.

Maria Sikora

KPODR Minikowo, Oddział w Przysieku