Co powiedzą Ci chwasty?

     Chwasty od wieków są utrapieniem dla ogrodników i rolników. Są dużą konkurencją dla roślin uprawnych, roznoszą choroby oraz są środowiskiem bytowania wielu szkodników.

Dlatego ich niekorzystna działalność jest niezaprzeczalna i należy je usuwać z upraw. Jednakże czasami istnieją takie sytuacje, że właśnie ta grupa upraw informuje nas czego brakuje bądź czego mamy nadmiar w glebie. Wiele gatunków roślin ma wąski zakres tolerancji w stosunku do określonych właściwości gleby. W związku z tym są one swego rodzaju bio-testem warunków siedliskowych. Monitoring jakości gleby to nieodzowny element racjonalnego gospodarowania użytkami rolnymi. Badania parametrów gleby możemy wykonać w specjalistycznych laboratoriach. Mniej znaną i zarazem alternatywną metodą oceny jakości gleby jest bioindykacja florystyczna, czyli określenie właściwości gleby na podstawie rosnących na niej roślin (głównie chwastów).

Rośliny wskaźnikowe to najczęściej gatunki kosmopolityczne, o dobrze poznanych wymaganiach siedliskowych, małej zmienności genetycznej i łatwo rozpoznawalne. Powinny występować na danym terenie w dużej ilości – wyklucza to wtedy ich przypadkowe pojawienie się w danym siedlisku. Z perspektywy rolniczej znaczenie mają rośliny wskazujące na poziom wilgotności, odczyn i obecność określonych składników pokarmowych. Te parametry pozwalają bowiem na dobór odpowiednich do warunków upraw oraz zaplanowanie odpowiednich zabiegów agrotechnicznych. Nawożenie gleby jest niezbędną czynnością w uprawie roślin. Objawy niedoboru składnika są powodem tego, że nie spełniają norm jakościowych, sama roślina cierpi z powodu chorób fizjologicznych. W fitomonitoringu bierze się pod uwagę zarówno występowanie roślin wskaźnikowych, jak też ich wygląd. Pojawiające się u wrażliwych gatunków zmiany, nekrozy, chlorozy mogą wskazywać na obecność w podłożu określonych zanieczyszczeń lub niedobory troficzne (degradacja chemiczna gleby). W tym wypadku roślinami wskaźnikowymi są nie tylko chwasty, ale też rośliny uprawne. W monitoringu „wizualnym” – opartym na obserwacji roślin możemy wyłonić kilka grup:

- rośliny gleb ciężkich i gliniastych (komosa biała, kurzyślad polny, bylica pospolita, szczaw kędzierzawy);

- rośliny gleb piaszczystych i ubogich w próchnicę (turzyca piaskowa, przymiotno kanadyjskie, koniczyna polna, babka wąskolistna);

- rośliny gleb bogatych w próchnicę (bodziszek drobny, maruna bezwonna, gwiazdnica pospolita, tasznik pospolity, pokrzywa zwyczajna i żegawka);

- rośliny gleb bogatych w azot (przytulia czepna, komosa biała, pokrzywa zwyczajna);

- rośliny gleb ubogich w azot (wyka drobnokwiatowa, wyczyniec polny, babka zwyczajna, koniczyna biała, babka lancetowata);

- rośliny gleb kwaśnych (fiołek trójbarwny, iglica pospolita, rumian polny, szczaw polny, wrzos zwyczajny, skrzyp polny);

- rośliny gleb zasadowych (cykoria podróżnik, owies głuchy, jasnota biała, mak polny, tobołki polne);

- rośliny gleb podmokłych (jaskier rozłogowy, mydlnica lekarska, szalej jadowity, żywokost lekarski).

Należy pamiętać, że chwasty są tylko wskaźnikiem i nie mogą służyć jako jedyny wykładnik zasobności gleby. Są dla nas tylko sygnałem do podjęcia stosownych kroków w celu stworzenia optymalnych warunków pod uprawę roślin. Dlatego niezbędne jest monitorowanie i sukcesywne przeprowadzanie kompleksowych analiz chemicznych gleby.

Grażyna Mikołajewska

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego 

Fot. archiwum redakcji